Stygmatyzacja, etykietki, uprzedzenia…

 

Fot. Małgorzata Brus

 

 

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury.

 

Ostatnio miałyśmy przyjemność przeprowadzić warsztat dotyczący problemu, który dotyka osoby odbywające karę pozbawienia wolności. Problemu, który najczęściej wynika z lęku, stereotypów i braku wiedzy. Problemu, który tak naprawdę może dotyczyć każdego z nas – przecież tak łatwo jest przyczepić komuś etykietkę, bądź też ofiarą etykietowania paść. Z kobietami osadzonymi w AŚ Warszawa-Grochów rozmawiałyśmy o stygmatyzacji.

Na potrzeby warsztatu stworzyłyśmy wspólną jej definicję, rozmawiałyśmy o genezie stygmatyzacji i sposobach, by temu zjawisku zapobiec. Zanim jeszcze przekroczyłyśmy próg Aresztu, nie wiedziałyśmy, czego się spodziewać. Miałyśmy obawy co do tego, czy grupa zaakceptuje formę zajęć i będzie chcieć z nami współpracować. W sali przywitały nas uśmiechnięte, otwarte i świadome kobiety, które po spotkaniu pozostawiły w nas olbrzymią refleksję i chęć do tego, by dalej działać.

Mamy nadzieję, że równie pozytywne odczucia po warsztacie mają jego uczestniczki. Dziewczyny – dziękujemy wam za tak wspaniałą atmosferę, podzielenie się z nami waszymi doświadczeniami i przede wszystkim za waszą otwartość. Wszystkiego dobrego i do zobaczenia po tej drugiej stronie.

Iwona Domańska, Daria Kaczmarczyk, Justyna Kuśmierczuk

Czy warto dawać ludziom drugą szansę? Dlaczego? Druga szansa jest nadzieją na poprawę postepowania

AZ

Ludzie popełniają błędy i należy dawać im szansę naprawienia ich. Dla mnie ludzie dzielą się na prawdziwych (szczerych) i takich, co wiecznie udają (tysiąc masek), którzy „ śmierdzą” fałszem i im nie daję żadnych szans.

Bella

Każdy człowiek zasługuje na drugą szansę. Często zdarza się tak, że przypadkowo popełnia się błędy, nie do końca zdając sobie z tego sprawę. Dawanie takiej szansy pozwala na analizę tego, co się wydarzyło i małymi kroczkami na zmianę swojego zachowania. Wiele ludzi po pierwszej „wpadce” przekreśla drugą osobę, bez dania jej możliwości na zmianę. Uważam, że nie można oceniać człowieka przez pryzmat popełnianych błędów. Zdarza się tak, że ludzie nie chcą lub nie potrafią wykorzystać danej im szansy przez co dużo tracą w naszych oczach. A To nie poprawia w żaden sposób naszych relacji.

Goha

Dlaczego warto dać drugą szansę?

  1. bo w życiu każdego człowieka pojawi się taki moment, by doświadczyć uczucia dawania jej lub oczekiwania by ją dostać
  2. bo nie warto nosić w sobie „gniota” złości lub nienawiści
  3. kiedy Ciebie skreślają nie dobijać się tym samy zachowaniem
  4. bo może dopiero druga szansa kogoś lub coś zmieni w życiu
  5. bo i tak do trzech razy sztuka…

Pełnoletnia

 

Jak stereotypy wpływają na ludzi

 

 

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury.

 

 

Stereotypy często stanowią bazę nienawiści i dyskryminacji. Nie są oparte na wiedzy na naukowej, ale zazwyczaj to obiegowe stwierdzenia i obiegowe opinie. Stereotypy to utrwalone informacje dotyczące zachowań i wyglądu przedstawicieli różnych grup. Dyskutowałyśmy o tym, jakie cechy przypisuje się  różnym grupom. Analizowałyśmy je i rozmawiałyśmy czy łatwo było opisać daną grupę, jak stereotypy wpływają na ludzi i jak się czujemy, gdy ktoś negatywnie o nas mówi. Okazało się, że niektóre stereotypy dotyczą dobrych cech, jednak zdecydowana większość odnosi się do cech negatywnych.

Na koniec zajęć uczestniczki miały się zastanowić jak stereotypy wpływają na ludzi i poprosiłam je, aby opisały sytuację, w której zostały potraktowane stereotypowo.

Kasia Nawrocka

 

Z wolności nie pamiętam stereotypowych zachowań w stosunku do mnie, byłam zbyt młoda by na to zwrócić uwagę. Tutaj to chyba tylko dosięga mnie stygmat więźnia długoterminowego. Dziwi np. fakt, że coś szybko „łapię” (kiedyś byłam zatrudniona w pralni, duże pralki przemysłowe, programatory itp., dziewczyny były zdziwione, że umiem ją włączyć. Wtedy im powiedziałam pół uśmiechem, że czytam „Focusa” i XXI wiek, stąd wiem. Także spotyka mnie to, że powinnam mniej wiedzieć. Dziwi też, że jestem zadbaną osobą – nie wiem dlaczego,  a nie powinnam dbać o siebie w mojej sytuacji? Albo dlaczego dbam, skoro nie mam szansy na wyjście…

Pełnoletnia

Stereotyp – czy się spotkałam? Jasne…począwszy od piaskownicy i …”dziewczynie nie wypada” itp. Itd. Jako młodzież… „Ładna, ale pewnie głupia”, jako dorosła (już pracująca)…”kobieta – żadne zagrożenie”… albo „Kariera – na pewno przez łóżko”… Stereotypowe myślenie pociąga za sobą stygmatyzację. Bądźmy więc uważni na człowieka, a nie na stereotyp, jaki mu przypisujemy.

Ściskam mocno

Bella

Od kilku lat jestem muzułmanką, mieszkającą na stałe w UK. Tam nigdy nie spotkałam się z nietolerancją czy krytyką innych ludzi, z uwagi na moje wyznanie. Pamiętam, jak po 6 latach przyleciałam do Polski, jako muzułmanka i już na warszawskim Okęciu zetknęłam się z krytyką. Przykre jest to, że w moim ojczystym kraju ludzie postrzegają mnie wyłącznie przez pryzmat mojego ubioru. Niejednokrotnie słyszałam, jak inni nazywają mnie terrorystką bądź kierują w moją stronę obraźliwe epitety

Goha

 

 

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury.

 

W nadchodzącym roku niech się spełnią wszystkie Wasze marzenia i plany.
A moje noworoczne postanowienia: schudnąć
Beti

W Nowym Roku tuż po balu
Oprócz zdrowia, szczęścia, szmalu,
Proście Niebiosa, by nam dały
Dużo szacunku i miłości przez rok cały.
Moje noworoczne postanowienia:
Przełamać się i pozwolić dzieciom przyjść do mnie na widzenie.
Rzucić palenie.
Wyjść do domu.
Dorota K-B, Mała Miii

Drodzy Czytelnicy,
życzę Wam w Nowym Roku samych sukcesów i więcej pewności w siebie samych.
Moje postanowienie noworoczne: z pewnością postaram się rzucić palenie. Jedną próbę mam już za sobą.
Wytrzymałam osiem miesięcy bez papierosa. Mam nadzieję, że tym razem mi się uda raz na zawsze
skończyć z tym śmierdzącym nałogiem.
Goha

Moje postanowienia noworoczne: być bardziej rozsądną, energiczną, myśląca o własnej osobie,
systematyczną.
Lwica

W Nowym Roku życzę sobie powrotu do domu i dzieci.
Maseratti

Moje postanowienia noworoczne: rzucić palenie, schudnąć 8 kg.
Kaczorek

Od jakiegoś czasu przestałam składać samej sobie tzw. postanowienia noworoczne. Pracuję nad sobą cały
rok i staram się na bieżąco eliminować rzeczy, które nie dają mi żyć.
Bella

Święta Bożego Narodzenia 2018

Życzenia pod choinkę:

Szczęśliwych i spokojnych dni.

Pogody ducha, spełnienia marzeń.

Spędzenia Świąt w gronie rodzinnym.

Niech noc Bożego Narodzenia i czas Świąt będą dla Was okresem wesołym i szczęśliwym.

W nadchodzącym roku niech się spełnią wszystkie Wasze marzenia i plany.

Beti

Gdy pierwsza gwiazdeczka na niebie zabłyśnie,

Niech Was Aniołek ode mnie uściśnie.

I złoży szczere życzenia

Zdrowych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia,

Oraz udanego skoku do Nowego Roku 2019.

Dorota K-B, Mała Miii

Drodzy Czytelnicy,

życzę Wam pogody ducha w ten szczególny czas Świąt Bożego Narodzenia. Aby te Święta były pełne miłości i radości.

Goha

Spełnienia marzeń i dużo zdrowia (to najważniejsze) dla wszystkich czytelników bloga. Sobie życzę: wyjścia na wolność, załatwienia spraw majątkowych, zdrowotnych i emerytury.

Lwica

Drodzy Czytelnicy,

życzę wszystkim z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia dużo miłości, wiary i nadziei. Aby Chrystus narodził się w każdym z nas, a moc Jego narodzin sprawiła, że staniemy się dla siebie bardziej życzliwi i wyrozumiali. W nadchodzącym Nowym Roku 2019 sobie samej życzę więcej asertywności, a dla Was miłości i optymizmu.

Maseratti

Z okazji Świąt życzę Wam, abyście ten dzień Bożego Narodzenia spędzili wśród najbliższych, pełni radości, miłości. Aby ten dzień była Waszym najpiękniejszym i niezapomnianym.

Kaczorek

Drodzy Czytelnicy!

Zielonej choinki, białego puchu, fileta z karpia, suchego sianka. Prezentów bez liku i dużo uśmiechu każdego ranka.

Bella

Temat praw człowieka, gdy patrzy się zza krat, wygląda tak:

 

 

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury.

 

Najpierw szybka gra skojarzeń, na hasło „prawa człowieka”, blogerki odpowiadają odruchowo, niemal jednym głosem, hasło „prawo do życia!”. Zapisujemy na tablicy i myślimy dalej. I wymyślamy prawo wolności słowa i wyznania oraz, trochę pół-żartem, prawo autorskie (na serio dochodzimy do wniosku, że można to rozszerzyć na prawo do wolności twórczości artystycznej). Więcej pomysłów brak.

Oglądamy zatem zdjęcia, niektóre symboliczne (ręce skute łańcuchem, usta zaklejone taśmą z napisem „Freedom”), niektóre niejednoznaczne, na których trzeba się dopatrzeć, wręcz domyśleć, łamanie którego prawa przedstawia: człowiek przymuszony do kucania w niewygodnej pozycji, z rękoma skrępowanymi za plecami sznurami i kawałkiem deski; dzieci smutno spoglądające w dal zza kolczastego drutu; leżący na środku ulicy aktywiści, owinięci tęczowymi flagami. Blogerki odgadują bezbłędnie, do listy zaledwie czterech zidentyfikowanych na początku praw dopisujemy kolejne, między innymi zakaz stosowania tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania lub wymierzania kar cielesnych, zakaz trzymania człowieka w niewolnictwie lub poddaństwie, prawo do uczestniczenia i organizowania pokojowych manifestacji, prawo do wody i urządzeń sanitarnych.

Jeszcze krótki film i lista znów się poszerza, tym razem o prawdo do dobrego życia, dzieciństwa, bezpieczeństwa, godnej pracy i godności osobistej, także – zakazu dyskryminacji z powodu orientacji seksualnej i narodowości.

Wreszcie same zabierają głos.

Aneta Wawrzyńczak

Co mi się kojarzy z prawami człowieka? Wiele górnolotnych haseł, mających małe odzwierciedlenie w rzeczywistości. Samo założenie jest świetne, ale, niestety, w świecie idealnym. A jak wiemy, utopie nie istnieją :(. Ważne jest jednak uświadamianie coraz większej liczby ludzi o prawach, jakie posiadamy. W przyszłości może będzie lepiej.

Bella

Moim zdaniem prawa człowieka nie są traktowane poważnie. Dotyczy to głównie instytucji oraz władz. Cywilny człowiek jest pozbawiony dostępu do swoich praw, to znaczy może się o nie starać, lecz jest trudno, bardzo trudno, z efektem. Mogę posłużyć się przykładem urzędników, którzy nie tylko nie są kompetentni, lecz wręcz nieudolni w swojej pracy. To jest moje indywidualne spojrzenie.

A.Z.

Prawa człowieka kojarzą mi się z ogólnym respektowaniem praw, jakie nam przysługują. Każdy ma prawo do wolnej wypowiedzi, wyznania, orientacji seksualnej, dostępu do opieki zdrowotnej itp. Cieszę się, że istnieją takiej fundacje na świecie, jak Amnesty International, które walczą o prawa człowieka. Takie fundacje dodają ludziom odwagi, aby walczyć o lesze, jak i pozwalają wierzyć w innych ludzi, że nikt nie jest obojętny na krzywdę innych.

Goha

Szeroko pojęty temat, bardziej dostępny – zasłyszany z TV niż osobiście rozumiany. Wiele się słyszy, dużo mówi, a kiedy przyszło nam pochylić się nad prawami, to wymienione zostały: prawo do życia, prawo do wolności słowa, prawo wolności wyznania i prawa autorskie. Ciekawe, że w więzieniu jako pierwsze padło prawo do życia, a nie wolności… Ciekawe i smutne, jak mało wiemy o innych prawach, ile jest punktów, o których nie miałam kompletnie pojęcia. I przykre jest to, że miewam dni użalania się nad sobą, nie widzenia wyjścia z sytuacji, nawet wręcz poddania się już – kiedy na świecie niewinni ludzie naprawdę cierpią. Jest mi na tyle wstyd za własne odczucia, że dzisiaj się nie podpiszę pod tym.

X.X.

W odniesieniu do prawa orientacji seksualnej: zdarzyło mi się być świadkiem sytuacji, kiedy dotkliwie zostały pobite lub też zwyzywane osoby, które publicznie okazywało swoje uczucie – tylko dlatego, że były tej samej płci. Kilka razy brałam też udział w tak zwanej paradzie równości, gdzie na ulice wychodziły osoby o innej orientacji seksualnej celem walki o swoje prawa, w tym prawo do zalegalizowania związków homoseksualnych. Parady te kończyły się głównie bijatykami z przeciwnikami takich wydarzeń. Często stykam się ze złym słowem odnośnie do takich osób. Sama jestem innej orientacji i często spotyka mnie w pewnym sensie zniewaga z tego powodu. Ludzie nie rozumieją tego, myślą, że to powinno się leczyć. A my po prostu chcemy kochać i być kochanym, bez względu na płeć.

Alan

 

Sztuka konwersacji

 

 

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury.

 

Dyskutowałyśmy o trudnej sztuce konwersacji. W teorii jest nadawca i odbiorca, a w praktyce szereg czynników, które wpływają na jakość komunikowania się i stopień rozumienia innych. Uczestniczki zostały poproszone o wymienienie barier, które mogą zakłócić skuteczne komunikowanie się. Rozmawiałyśmy o warunkach skutecznej komunikacji i o technikach aktywnego słuchania.

Sprawdziłyśmy jaki mamy styl komunikowania się z innymi i jak reagujemy w sytuacjach trudnych.

Na koniec sprawdzałyśmy umiejętność słuchania, Uczestniczki poradziły sobie wzorowo, odkryłam nawet przewodniczkę w tym zadaniu.

Oby wszystkie ćwiczone umiejętności były skutecznie wykorzystywane w codziennym życiu, w małej więziennej społeczności. Wspólnie doszłyśmy do wniosku, że każda z nas ma realny wpływ na kształtowanie życia, trzeba tylko chcieć w nim uczestniczyć.

Katarzyna Nawrocka

Komunikacja powinna być jasna i zrozumiała. Mamy komunikację werbalną czyli słowną. Powinnyśmy jasno i sprecyzowanie wyrazić w słowach czego oczekujemy od drugiej osoby. Mamy też komunikację niewerbalną czyli np. gesty, mimikę, ton w jakim się komunikujemy z drugą osobą. W komunikacji między ludźmi powinniśmy sprecyzowanie używać komunikatu JA! Zadawać pytania, jeżeli się nie rozumie- dojaśniać. Myślę, że w jasnej komunikacji każdy powinien jasno wyrażać siebie, bardzo bezpośrednio, ale bez obrażania innych.

MASERATTI

        ♦        

Najważniejsza w rozmowie z człowiekiem jest chyba postawa. Postawa drugiego człowieka zachęca (lub nie) bym w ogólne do niego podeszła. Ważny dla mnie jest wyraz twarzy, gestykulacja i tembr głosu. Kiedyś lubiłam stwierdzenie, „gadać można z każdym, rozmawiać z mało kim”- uważam się za dobrego słuchacza, ale również za gadułę. Lubię kontakt z ludźmi spokojnymi i to mnie też uspokaja. Rozmowa, to nic innego, jak chęć dwóch osób by chcieć mówić, by chcieć słuchać i rozumieć (nie tylko potakiwać). Rozmowa, to też pobieranie lekcji i szanse na wypowiedzenie nawet odmiennego zdania. Niekiedy usłyszenie własnego głosu potwierdza pewność wypowiedzi.

PEŁNOLETNIA

Komunikacja? Płaszczyzna porozumienia. Często sztuką jest droga do znalezienia tej płaszczyzny. Okazuje się, że pomimo dobrych chęci z obu stron „nadajemy” na innych falach (UKF i FM 😉 ) Odnalezienie płaszczyzny wymaga dobrych chęci, wyrozumiałości, empatii, zrozumienia i wysłuchiwania drugiej strony. Bo słuchać nie zawsze znaczy zrozumieć.

BELLA i KACZOREK

Ja i inni

 

 

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury.

 

Zaczęłyśmy blok zajęć „Ja wśród innych”.

Zajęcia dotyczą kształtowania kompetencji miękkich, z których czerpiemy każdego dnia, w wielu sytuacjach. To umiejętności, które pozwalają uczestniczyć w pełni życia społecznego, nawet w tak trudnym miejscu, jakim jest zakład karny. Pierwsze poświęcone były określeniu dobrych i słabych stron. Dyskutowałyśmy o tym, jak pracować nad sobą. Robiłyśmy różne testy i kwestionariusze, które pomagały przygotować bilans. Kiedy rozmawiałyśmy o naszych wadach, poszło dosyć szybko, leniwa, kłótliwa, czasem agresywna….wady sypały się jak z kapelusza, ale kiedy poprosiłam uczestniczki, aby wskazały swoje atuty, trzeba było chwilę się zastanowić. Poprosiłam, aby uczestniczki zapisały swoje dobre cechy na kartkach, a później opowiedziały o nich.

  • szczera
  • pracowita
  • lojalna dla przyjaciół
  • umiem pracować w zespole
  • już asertywna, ale jeszcze w małym stopniu
  • uczciwa

Rozmawiałyśmy o tym, na ile nasze pozytywne cechy wpływają na kształtowanie pozytywnych relacji z innymi ludźmi, na budowanie trwałych związków opartych na wzajemnym zaufaniu i szczerości

– Każdy może znaleźć w sobie dobre cechy

– Nikt do końca nie jest zły

– Jestem tu czasowo…

Dziewczyny dostały zadanie domowe, mają zastanowić się, dlaczego warto dać drugą szansę…

Katarzyna Nawrocka

Najfajniejsza osoba, jaką spotkałam w życiu

 

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury.

 

Sama nie bardzo wiem, od czego lub kogo zacząć. W moim życiu spotkałam bardzo wielu ludzi i w większości były to fajne osoby. Ciężko jest spośród tak wielu osób wybrać jedną.

Nie chcę też pisać o bliskich czy nawet o swoim mężu. To by było zbyt banalne. Hmmm… Trudny temat.

Napiszę więc o mojej przyjaciółce Beacie.

Poznałyśmy się przypadkiem Spotykałam się wtedy z moim obecnym mężem. Nie byliśmy jeszcze parą. On pracował w pubie, gdzie ja przychodziłam. Beti siedziała przy barze. Po 10 minutach rozmowy miałam wrażenie, że znamy się kopę lat. Od 4 lat jest przy mnie cały czas. Gdy jest wesoło i gdy jest źle. Rozumiemy się bez słów. Dużo czasu spędzamy razem. Nawet pracujemy w tej samej firmie. Uwielbiam ją. Mamy te same poczucie humoru. Jest dla mnie jak siostra. Wspieramy się wzajemnie. Opiekujemy swoimi synami. Możemy na siebie liczyć. Przez telefon potrafimy gadać godzinami, mimo że widziałyśmy się w dzień.

Tak, to jest ta „najfajniejsza osoba”.

Nena

Obywatelska refleksyjność

 

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury.

 

Rozpoczynamy cykl zajęć z „obywatelskiej refleksyjności” poświęconych demokracji, prawom człowieka, obowiązkom i prawom obywateli oraz sprawczości i odpowiedzialności społecznej. Zajęcia prowadzą dziennikarze, prawnicy i pedagodzy.

Dziś publikujemy refleksję nad wolnością prasy i posty na ten temat. Zajęcia prowadził Michał Engelhardt.

Projekt „Warsztaty obywatelskiej refleksyjności w więzieniu dla kobiet” wspierany jest przez Fundusz Obywatelski zarządzany przez Fundację dla Polski”.

Rozmawialiśmy o wolności prasy.

W dzisiejszej rzeczywistości medialnej słowo „prasa” wydaje się archaiczne. Występuje bowiem bardzo dużo form komunikacji społecznej. W ostatnich latach coraz większą rolę informacyjną odgrywają media społecznościowe. Tymczasem pojęcie „prasa” jest nadal potrzebne. Chociażby dlatego, że jest ono używane w aktach prawnych.

Podczas spotkania wyjaśniliśmy sobie właśnie co rozumiemy pod pojęciem prasy i jakie funkcje ona spełnia. Przyjrzeliśmy się międzynarodowym i polskim aktom prawnym gwarantującym wolność prasy. Omówiliśmy też różne formy cenzury występujące przed upadkiem bloku wschodniego. Rozmawialiśmy o różnych formach nacisku na media wywierane przez kościół czy przez rządzących. Obejrzeliśmy i przedyskutowaliśmy fragmenty programów informacyjnych zakłamujących rzeczywistość.

Na koniec rozważaliśmy kwestię potrzeby dalszego istnienia mediów w znanej nam obecnie formie. Zastanawialiśmy się czy może media społecznościowe są w stanie zastąpić zespoły dziennikarzy pracujących w redakcjach.

Wolność prasy – fakt czy fikcja?

W dobie internetu tradycyjne papierowe gazety powoli odchodzą w zapomnienie. Ale czy na pewno? Każda większa gazeta ma swoją stronę internetową.

Prasówka, to w moim rozumieniu, wyselekcjonowanie faktów okraszonych komentarzami redaktorów, związanych z różnymi opcjami politycznymi. Oglądanie jednej stacji, ograniczenie się do jednego periodyku, to poddanie się indoktrynacji, to przejmowanie cudzych poglądów i płynięcie z większością. Zatracanie zdolności samodzielnego myślenia.

Bella

 

Uważam, że media są potrzebne i przydatne, bo gdyby nie dziennikarze, to nie byłoby wiadomo, co się dzieje w naszym kraju i na świecie. Bardzo też przydatne są informacje internetowe. Tam również można się sporo mądrych rzeczy dowiedzieć, takich których nie ma gdzie indziej.

Ja osobiście rzadko oglądam dzienniki, czy też czytam gazety. Informacje czerpię z internetu. Gdyby nie to, to bym została bez wiedzy.

Evenement

 

Interesują mnie głównie suche, konkretne fakty, wydarzenia. Oczywiście słucham i czytam komentarze, lecz staram się zawsze obiektywnie patrzeć na rzeczywistość. Autorzy komentarzy mają różne rzeczy na myśli. Często są one zależne od tego, co wypili i w jakich ilościach, bądź, co wzięli oraz na jakim etapie rozwoju emocjonalnego się znajdują.

Dużo czytam publicystyki i uwielbiam Waldemara Łysiaka. Jest on dla mnie autorytetem mającym zdolności plastyczne. Jego wyobraźnia jest nieograniczona i czerpie swe spostrzeżenia z trójwymiaru. Rzadko, kiedy coś interpretuje. Nie ocenia, nie krytykuje, nie wybiela. Jest obserwatorem i dzieli się tym ze mną, co zobaczy, a widzi wiele. Ma lekkie pióro. Informacje są poparte konkretnymi faktami, wydarzeniami. Dlatego taka powinna być prasa i telewizja.

Nie wyobrażam sobie publikacji i informacji bez gazet. Papier jest czymś wyjątkowym

Jestem nieprzychylnie nastawiona do serwisów społecznościowych typu Facebook. Dla mnie zaglądanie tam to strata czasu. Nie mam tam, czego szukać.

Jestem bardzo za prawdziwymi redakcjami z zespołem dziennikarzy. Praca w zespole jest bardziej owocna.

Charli

Najfajniejsza osoba, którą znam

 

 

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury.

 

„Fajność” to suma kilku dobrych cech, coś szczególnego w obyciu, wyglądzie, dar może przyciągania ludzi, ich uwagi.

Poznałam taką super fajną osobę jak byłam tzw. gówniarą. Chciałam, by poświęcała mi czas, bo była taka ładna, taka fajna i zawsze uśmiechnięta dla mnie. Często u nas bywała i zawsze miała dla mnie chwilę. Pamiętam, jak kiedyś byłam u niej w domu i pozwoliła mi się wpisać na ścianie flamastrem. Tak dobrze się wtedy poczułam, wyróżniona pośród jej znajomych. Jest ode mnie starsza sześć lat, więc wtedy to było „coś”!

Z nią mogłam porozmawiać o pierwszym chłopaku – choć cholernie się wstydziłam. Była, kiedy moim rodzice się rozstawali. Jak wagarowałam, nie krytykowała, tylko tłumaczyła, żebym się nie szwendała, tylko przyszła do niej. Często pytała, czy coś bym zjadła. Interesowała się każdą widoczną we mnie zmianą – fryzurą, zachowaniem, zmianą nastroju.

Później obserwowałam, jak staje się świetną matką, przyjaciółką dla mnie, dla własnych dzieci matką – przyjaciółką. Najważniejsza była dla niej rodzina. Każdego słuchała, nigdy nie krzyczała.

Jest przeukochana, przedobra, przecierpliwa. Ma na imię Beatka i i jest moją bratową.

Pełnoletnia