KANTYNA

Wypiska z 2014 r., fot. Małgorzata Brus
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Kantyna znajduje się w Sali, w której są widzenia. W Kantynie jest magazyn z produktami, które możemy nabyć. Oczywiście nie mamy pieniędzy, ale o to dbają nasi bliscy.

Mamy kilka możliwości:

  • Tzw. wypiska: bliscy wpłacają nam pieniądze, a my je wydajemy,
  • Tzw. e-paczka: bliscy wpłacają nam pieniądze, a my je możemy wydać – ale tylko raz w miesiącu – (chyba że masz nagrodę, to dwa razy).
  • Tzw. paczka: bliscy kupują nam potrzebne rzeczy podczas widzenia z nami.

W dwóch pierwszych przypadkach robimy zakupy trochę jak przez Internet – tylko bez laptopa. Mamy cennik – spis towarów dostępnych.  Bierzemy kartkę albo specjalny druk i szalejemy. Wybór jest ogromny.

Pierwszy dział to wszystko co dotyczy naszego jedynego – dostępnego😊 nałogu w Zakładzie Karnym –  Nikotyny. Mamy tytonie: cztery do wyboru (w tym jest też podział na duże i małe). Papierosy pięć rodzajów. Bibułki i dwa gatunki gilz. Napełniacze, zapalniczki i (uwaga!!!) fifki. Fifka to taka szklana rurka, w którą wkładamy papierosa i możemy poczuć się jak dama: (w latach dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku wyzwolone kobiety w takich paliły). Aha, karty do telefonów. Bo my możemy dzwonić – raz dziennie, aż sześć (!!!) minut mamy na wykonanie telefonu … Dziękujemy.

Kawa. Picie kawy – to również więzienny komfort, dlatego mamy ich do wyboru i koloru. Osiemnaście pozycji: granulowane, sypane, cappuccino i nawet zdrowa Inka.

Herbaty to herbaty, ale również zdrowie: szałwie, rumianek, pokrzywa, melisa, mięta. Możemy nawet trochę pobawić się w zielarki.

Dalej… Nabiał czyli sery, mleko, śmietana: i tu mamy dwadzieścia jeden pozycji – nawet jest ser – feta!!! No, luksus.

Samo zdrowie – Owoce i Warzywa – to tylko dziewięć linijek tekstu: trzy rodzaje owoców – reszta to warzywa. Pomidor jest owocem? Nie wiem no to możemy policzyć go podwójnie.

Wędliny – wymienionych osiem – ale mamy nawet polędwicę i szynkę. I hamburgery.

Ogólny „potężny dział” – Artykuły Spożywcze. Na połowie strony, długa kolumna cudów i cudeniek: kakao, miód, cytrynka (wycofana już jest!) w płynie, ryż, makaron – możemy gotować, pichcić i cieszyć się – tylko przecież nie mamy gdzie gotować…. Oops.

Konserwy i Przetwory Rybne – siedem pozycji – ale kto je lubi?

Przyprawy – siedemnaście rodzajów – taki duży wybór jest dla nas po to, żebyśmy mogły rozwijać swoją fantazję kulinarną – patrz wyżej – nie mamy takiego miejsca … Oops.

Soki i Napoje – normalka.

Bakalie – luksusy – siedem wersów.

Słodycze – no lubimy, to mamy – ponad pięćdziesiąt sztuk asortymentu… jesteśmy zadowolone i wybór ogromny przecież.

Artykuły Papiernicze to nie tylko artykuły papiernicze. Mamy tu baterie (R3 i R6). Możemy pisać i wysyłać listy…

Leki i Witaminy – wiadomo wszyscy jesteśmy zdrowi – ma się tu Służbę Zdrowia w Areszcie. Więc najwięcej mamy witamin – musujących – wiadomo to najlepsze suplementy w farmakologii i profilaktyce. W tym dziale dla zdrowia figuruje również: czajnik, miska (do kupienia za zgodą tylko – bo musimy mieć zgodę Pana Dyrektora na zakup tych produktów zdrowotnych ;)) i pojemnik plastikowy po 9 PLN za sztukę, który również jest lekiem albo witaminą – nie wiem, ale jak posiedzę, to się dowiem.

Artykuły Higieniczne – mhm… – wiadomo – higiena to również uroda – a uroda to nasze dobre samopoczucie i szczęście. I tu nam dołożyli: opór!!! Mamy kosmetyki, środki czystości i środki do higieny, ale i akcesoria: grzebień, maszynka do golenia, obcinacz do paznokci – co chcesz… 150 – 170 linijek. Od samego czytania czujesz się jak w SPA.

Są też Nowości. Nie wiem dlaczego znalazł się tam papier do pieczenia. Co miałabym upiec i gdzie? Też nie wiem.

Jeszcze trochę Nowości, tym razem spożywczych  i … Uwaga! Uwaga! Uwaga mówi o tym, że jednorazowo możemy nabyć tylko sześć kilogramów żywności i dziewięć litrów napojów. Ale nie to jest ważne. Ważne jest to, że nie mamy limitu na kosmetyki.

Wyjdziemy stąd piękni!!!

Pani Em

6 thoughts on “KANTYNA

  1. Jak często można robić zakupy w tym “Supermarkecie”? 6 kg to w sumie sporo, gdzie to wszystko trzymacie dziewczyny?

  2. DROGIE PANIE…KILKA PYTAÑ:
    1.Kto prowadzi kantyne na terenie ZK jakie są ceny?
    2.Jak wygląda i ostatni dzień w ZK przed końcem wyroku
    3.Kto i jak informuje skazaną że WYCHODZI NA WOLNOŚĆ.
    4.Jakie są rytuały dzień przed i w dniu WYJŚCIA? WOLNOŚCI I ZDROWIA DLA PAŃ…..😄

    1. Drogi Koko 48!
      1) Kantynę na terenie ZK prowadzi prawdopodobnie firma zewnętrzna…Ceny…mhm…jest różnie…
      2) Ostatni dzień w ZK (podobnie, jak i ostatnie dni, tygodnie, a nawet miesiące), to oczekiwanie, żeby opuścić to miejsce. Procedury więzienne są takie same, jak przy przyjęciu. Magazyn, administracja itp.
      3) Skazana podczas odbywania kary podpisuje dokument, który zawiera datę określającą koniec kary. Dzień lub dwa dni przed wyjściem spotyka się z osadzoną wychowawca penitencjarny i przeprowadza rozmowę i ewentualnie udziela pomocy, np. finansowej – kwota pokrywa koszt biletu do miejsca zamieszkania.
      4) Rytuały są różne – na pewno kopniak w d….  na do widzenia od współosadzonych ma zapewnić, że nigdy ta opuszczająca ZK do niego nie wróci!
      Koko 48 – skojarzenie wojska i kolonii letniej jest nader trafne, ale nie do końca pokrywa się z rzeczywistością w tym miejscu.
      Pani Em

  3. Ostatni dzieñ w ZK kojarzy mi się z ostatnim dniem : w wojsku albo na kolonii letniej i dla tego pytam😁W koñcu to i tu i tam upragniony dzień i dla tego pytam….😃

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *