Wielkanoc w więzieniu

Fot. Małgorzata Brus
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Więzienna ciekawostka o tym jak przygotować w celi świąteczne potrawy. Zobacz >>Cela kulinarna

MÓWI ZAJĄC DO BARANKA

JAKA PIĘKNA TO PISANKA!

WTEM Z JAJECZKA WYSZŁA KURA

NASTROSZYŁA SWOJE PIÓRA

BIEGA, GŁOŚNO KRZYCZY

ŻE SPOKOJNYCH ŚWIĄT WAM ŻYCZY!

Na pewno już zapomniałam co to są rodzinne święta. Już przed aresztowaniem nie spędzałam ich z obojgiem rodziców, ale ciągle w głowie dla mnie święta, to rodzina, stół, atmosfera. Tyle lat po tej stronie, a dla mnie święta to czas spędzony z bliskimi – a co najmniej z życzliwymi ludźmi wokół. Tutaj ten dzień każda próbuje jak najspokojniej przetrwać, ale mało ucieka od świadomości Zmartwychwstania Pańskiego.

Wielkanoc dziewczyny organizują indywidualnie, szykują je tylko we własnych celach, a te które mają możliwość przemieszczania się – idą do celi gdzie mają np. znajomą. To czas, że chce się być blisko z kimś, kogo się lubi. Wtedy wilgotnieją oczy podczas rozmów telefonicznych i chyba nie czekoladowe jajko jest wtedy ważne, tylko życzliwy człowiek.

Zmartwychwstanie niesie odrodzenie, daję siłę w pokonywaniu trudności – to się liczy!

Nieistotne, gdzie się wtedy jest, przy kim bądź bez kogo, po coś to się wszystko dokonało.

Patrzmy z ufnością w przyszłość – tego życzę każdemu z Was, mojej całej rodzinie, Fundacji Dom Kultury i samej sobie.

Tym bardziej teraz nie cieszymy się tym co za oknem, ale tym – z kim w domu.

Zdrówka i nadziei!

Pozdrowienia

PEŁNOLETNIA

Z OKAZJI ŚWIĄT WIELKANOCNYCH, ŻYCZĘ WAM (OSADZONYM), MOIM DZIECIOM, FUNDACJI,

PRZEDE WSZYSTKIM – ZDROWIA, SPOKOJU I MIŁOŚCI!

MARKOSIA

Wielkanocne tradycje Eveline

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Palmy blogerek, fot. Sara Prekurat

„…WIELKANOC, WIELKANOC, WIELKANOC

NO I BABKI ZACZĘŁY SIĘ BUDZIĆ

NA WIELKANOCNYCH OBRUSACH

LUDZIE SZLI Z KWIATEM DO LUDZI

JAK DO POETÓW MUZA…”

K.J.G; Wróble Wielkanocne

Wiosenny cykl świąteczny zaczyna się od Środy Popielcowej i trwa do Zielonych Świątek. Niedziela Wielkanocna przypada na pierwszą niedzielę po pełni Księżyca, po wiosennej równonocy.

W Wielki Czwartek i Piątek przygotowywano świąteczne przysmaki. Nasze babcie miały wszystko pod kontrolą. To właśnie w te dni piekły bułki, kołacze, baby, gotowano barszcze białe – żury na zakwasie. Każdy wiedział co ma robić. W Wielki Piątek babcie gotowały dla nas jajka na twardo w cebuli aby miały ładne kolory do robienia pisanek. Każdy się starał jak mógł aby pisanki były piękne – wyjątkowe. Jajko to symbol życia i siły – było i jest najważniejszym atrybutem świąt Wielkanocnych.

Według staropolskiej tradycji potraw w koszyku powinno być siedem, bo siódemka jest znana jako liczba święta i symbol doskonałości, z nią łączy się pojęcie pełni.

Śniadanie wielkanocne ma wszędzie charakter uroczystego i obfitego posiłku. Po czterdziestodniowym poście, czas spełnienia się marzeń o pełnym brzuchu.

Śniadanie zaczyna się od święconego, czyli darów bożych poświęconych przez Kapłana w Wielką Środę. Z koszyka ze święconką matka obiera jajko lub więcej i dzieli je na talerzyku na tyle cząstek ilu jest domowników. Przekazuje talerzyk ojcu który rozpoczyna składanie życzeń dzieląc się z każdym poświęconym jajkiem. Każdy między sobą składa sobie życzenia i zaczynają świętować Zmartwychwstanie Pana.

„Wielka Noc dla wszystkich jest bardzo wesoła, całe chrześcijaństwo „Alleluja” woła. I my się radujemy bośmy chrześcijanie- daj nam szczęście, zdrowie, pogodę ducha Zmartwychwstały Panie!

Byśmy Królowali na wiek wieków w niebie! Dziś Jezus zmartwychwstał i my zmartwychwstaliśmy. Pójdźmy do spowiedzi z grzechów się słuchajmy. Zrzućmy grzech z sumienia, który nas krępuje Jezus Zmartwychwstały wszystko nam daruje. Wtedy się odrodzi i nas dusza wesoła, każdy „Alleluja” wesoło woła.”

Zdrowych i spokojnych świąt Wam życzę.

EVELINE

Palmy blogerek, fot. Sara Prekurat