Co mi dają zajęcia z K.O.?  

Dramaturg Marcin Cecko prowadzi warsztat pisarski w więzieniu na Grochowie, fot. Małgorzata Brus
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Biorę regularny udział w zajęciach od ponad roku, ale już wcześniej miewałam z nimi jakąś styczność. Nasze spotkania stanowią dla mnie ogromną wartość: są odskocznią od tego, co otacza mnie na co dzień, a także motywują, aby wstać rano, zamiast przesypiania kolejnego i tak zmarnowanego dnia. Zajęcia nie tylko wypełniają mój czas – przede wszystkim zmuszają mnie do myślenia i dają mi poczucie rozwoju. Poznaję ciekawych ludzi, dzięki którym zatęskniłam za posiadaniem pasji. Zyskuję wiedzę o różnej tematyce, ale też zgłębiam samą siebie – swoje myśli, uczucia, wartości. Wbrew pozorom nadmiaru wolnego czasu, zwykle nie poświęcamy temu za dużo uwagi… Czuję, że poprzez udział w zajęciach lepiej poznałam i zrozumiałam siebie, wyniosłam z nich także wiele cennych życiowych wskazówek. Dzięki zajęciom mam też możliwość podyskutować na różne tematy, zupełnie oderwane od tego miejsca. Wspólnie poruszane kwestie często drążymy także po powrocie na cele i jest to zdecydowanie przyjemną odmianą od tematów, jakie zwykle nas pochłaniają.

Pisząc zadawane nam prace, mam możliwość przelania swoich myśli, nazwania ich i ubrania w słowa. Mam szansę podzielić się nimi z innymi, otworzyć się na ludzi. Moje prace, podobnie jak różne wnioski, do których dochodzę, gdy je piszę, nierzadko zaskakują nawet mnie samą. Mimo fizycznego zamknięcia, mój umysł nie ma żadnych ograniczeń.

Koniecznie muszę też zaznaczyć, że bezcenną wartością naszych zajęć są osoby prowadzące i zapraszani goście. Dzięki nim poznaję nieznany mi świat, do którego pewnie nigdy bym nie dotarła w innych okolicznościach. Dziękuję Wam za przekazywaną wiedzę, Wasz czas i zaangażowanie. Za dodawanie nam otuchy i zajmowanie naszych głów… A przede wszystkim za to, że nie skreślacie nas i nie traktujecie jak gorszy sort ludzi, patrząc wyłącznie przez pryzmat naszej odsiadki. Jesteście SUPER!!!

-A-


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Moda

Moda kobieca XIX i XX wieku
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Na zajęciach blogowych obejrzeliśmy prezentację dotyczącą mody – od prehistorii do dziś. Zajęcia prowadziła Małgosia Brus z Fundacji Dom Kultury.

Rekonstrukcje, ryciny, fotografie i malarstwo przekazują nam historię zmieniającego się ubioru, stylów i upodobań w zakresie zdobienia ciała oraz ewoluujący z epoki na epokę kanon urody. Śledząc dzieje mody, można zobaczyć, jak postęp techniczny, wojny i podróże odkrywców wpływały na tę dziedzinę życia, w jaki sposób moda stawała się wyrazem miejsca człowieka w społeczeństwie, jego statusu, poglądów, a w końcu i jego indywidualności i tożsamości. Współcześnie wiele trendów modowych i poglądów na piękno z przeszłości może wydawać się nam brzydkimi, śmiesznymi, nie do przyjęcia, ale też dużo wraca w takiej bądź innej formie, przeżywając swoisty renesans. Obecnie moda stała się sztuką w dużej mierze eklektyczną, w ramach której jednak każdy może w sposób dowolny wyrazić siebie, i to jest moim zdaniem wcale niezłe. Czasy restrykcyjnego przestrzegania reguł ubioru, zależnych od pochodzenia, wyznawanej religii czy pozycji społecznej raczej całkiem przeminęły, dzięki czemu mamy możliwość wypracowania sobie własnych poglądów na piękno i bawienia się własną wizją, w której to my i tylko my mamy się czuć dobrze. Zatem korzystajmy, zamiast niewolniczo naśladować ,,celebrytów”. Moda jest dla nas, cieszmy się nią! Poszukujmy i znajdujmy. Ja osobiście to uwielbiam, zwłaszcza elementy retro bądź egzotyczne, chociaż w więzieniu mam niewielkie pole do popisu… 

Z pozdrowieniami dla Czytelników naszego bloga

Zośka


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Dlaczego według mnie kajdanki są brzydką i złą rzeczą!?!

Grafika: Małgorzata Brus z użyciem kolażu osadzonych blogerek

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie FDK-SNO-1024x399-1.jpg
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Kajdanki według mnie są okropną rzeczą, ponieważ kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt razy mimo tego, że jestem osobą zatrzymana i naprawdę spokojnie do tego wszystkiego podchodziłam – wykonywałam wszystkie rozkazy typu: stań tutaj, wysiądź z auta itd., byłam wręcz miła, broń Boże nie prowokowałam ani nic w tym stylu – to policjanci źle się wyrażali, przeklinali, szarpali mnie. Zapinali mi kajdanki do tyłu tak mocno, że miałam siniaki – wręcz krwiaki oraz rany i spuchnięte dłonie, bo krew do nich nie dopływała. Kiedyś nawet zawieźli mnie do szpitala bo biorę leki, które muszą dać mi na dołku i lekarz stwierdził, że jakbym była jeszcze kilka godzin w tych kajdankach mogliby mi uciąć dłonie lub mogłoby dojść do tego, że byłabym niepełnosprawna, ale lekarz trzyma sztamę z policjantami i śmiali się z tego razem, a ja płakałam. Dodatkowo tak szybko jechał radiowóz, że policjant na światłach tak szybko zachamował, że kajdanki coraz bardziej się zaciskały. To było straszne; bardzo bolało.

Kiedyś złapali mnie na środku ulicy ponieważ poznali mnie, że kiedyś byłam przez nich zatrzymana – niby zwykła kontrola, a ponieważ w tamtych czasach byłam złodziejką sklepową i miałam ze soba dwie pełne torby drogich słodyczy, kawy, kosmetyków itd. stwierdzili, że pochodzi to z kradzieży i policzyli, że jest to wartości mniej więcej 1200-1500 zł. Zawieźli mnie na komendę, a potem na dołek, no i w między czasie do lekarza ponieważ jak pisałam wyżej jestem na mocnych lekach, a dokładnie to na substytucie – na metadonie oraz na lekach na padaczkę i biorę również antydepresanty. Po 24h na dołku zaprowadzili mnie na przesłuchanie, skuli mnie BARDZO MOCNO z tyłu i nie chciałam powiedzieć skąd to mam. Moja wersja była taka, że się troszkę podcięłam, bo wypiłam piwko, a do leków zadziałało tak mocno, że nic nie pamiętam, więc pan który mnie przesłuchiwał (NIBY), zaczął używać wobec mnie przemocy – najpierw zapiął kajdanki najmocniej jak się da do tyłu, a potem po kolei leciały we mnie segregatory, książki telefoniczne, klucze, dosłownie wszystko :(. Potem podszedł do mnie, zaczął mnie wyzywać, założył gumową grubą rękawiczkę i spsikał ją gazem pieprzowym – najpierw potarł mi całą twarz śmiejąc się, a potem dostałam w twarz raz, a za drugim razem upadłam razem z krzesłem. Dlatego właśnie “KAJDANKI” oraz “POLICJA” działa na mnie tak, że od razu nogi mam jak z waty i cholernie się boję. To STRASZNE WSPOMNIENIA :(. Najlepsze jest to, że dlatego, że się nie przyznałam zostawili mnie na dołku jeszcze 24h :(. Straszne 48h na dołku. Materace dawali tylko od 22:00 do 6:00 rano, więc leżałam na gołych dechach. Nie mogłam się umyć, było po prostu potwornie. POTWORY NIE LUDZIE. Czułam się, za przeproszeniem, jak śmieć. Zdażało się ze Policjanci byli mili – wręcz odwrotnie niż tamci – wieźli mnie do więzienia, kupili mi, bo miałam pieniądze, papierosy, picie, rozmawiali ze mną jak z człowiekiem, więc myślę, że to po prostu zależy od człowieka, ale mimo to kajdanki kojarzą mi się potwornie.

Iwi 🙂


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Wiersz Galiny

Fot. Małgorzata Brus

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie FDK-SNO-1024x399-1.jpg
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Nie tylko mnie osądzi Bóg,

osądzi także tych co mnie sądzili.

W godzinę śmierci każdy z nas,

przypomni wszystkich tych, kogo skrzywdzili.

Czy Bóg wybaczy nasze winy

i rozgrzeszenia nam uczyni?

Bo prędzej wejdzie w bramę Boga

ten grzesznik, co wykaże winy,

niż ten co sądził, udający Boga.

Galina


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Piękny ból

Macierzyństwo według Stanisława Wyspisńskiego, Muzeum Narodowe w Krakowie 
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie FDK-SNO-1024x399-1.jpg
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Ból, który jest piękny – to na przykład „KARMIENIE PIERSIĄ”

Piękny Ból – KARMIENIE PIERSIĄ

Dlaczego według mnie ból przy karmieniu piersią jest PIĘKNY? Myślę, że każda kobieta przeżywa karmienie piersią inaczej. Ja mam takie zdanie na ten temat jakie mam, a dokładniej…Kiedy widzi się swoje największe szczęście, które spokojnie sobie je mleko przyklejone do Twojej piersi, przy tym usypiając… Widzisz ten malutki nosek, te usteczka, tę ISTOTKĘ, która jest częścią Ciebie, wtedy myślisz i uświadamiasz sobie JAK MOCNO KOCHASZ swoje dziecko i jakie jest kochane, piękne i spokojne.

Ja uważam, że karmienie piersią pogłębia więzi między matką a dzieckiem. Scala dwa ciała, które rzeczywiście są jednością. Jest to przepiękne uczucie, którego nie da się po prostu opisać. ❤️ Myślę, że każda matka ma odmienne zdanie, ponieważ bywają różne sytuacje w życiu, lecz wiem jedno, że każda mama, która po porodzie swoje największe szczęście w życiu trzyma na brzuchu czy piersi, jest tak szczęśliwa, że nawet ból poporodowy nagle znika. Kiedy widzisz te maleństwo, które było w Tobie, jest częścią Ciebie. Widzisz tego maluszka, jest już na świecie, czujesz jego ciepło, możesz je w końcu zobaczyć, przytulić, poczuć jego zapach, najczęściej matki płaczą widząc jaką piękną istotkę urodziła, dała mu/jej życie. Jest to po prostu miłość od pierwszego wejrzenia.

Wspominając o temacie mojej pracy, od którego na chwilę odbiegłam czy KARMIENIU PIERSIĄ. Wiem, że są matki, które odczuwają przy tym wielki ból, ale również matki, które wręcz przeciwnie jakiś tam ból czują, ale jest on do zniesienia. Wszystko zależy też do jakiego czasu dziecko jest karmione piersią, dlatego, że każdemu bobaskowi wyrastają w końcu ząbki. Ząbki też są bardzo często problemem, bo myślę, że 80% maluszków odczuwa wielki ból przy wyżynaniu się ząbków, nie śpią po nocach, mają temperaturę. Ale JA uważam, że każdy człowiek przez coś takiego przechodził i jest to normalne.

My kobiety, raz mamy dużo mleka w gruczołach, które znajdują się w całych piersiach, jedne mają mniej, a niektóre prawe w ogóle. Niestety niektóre matki właśnie dlatego muszą karmić niemowlaczki kupnym mlekiem z apteki lub drogerii. W ten sposób są pozbawione tego pięknego uczucia, tej bliskości, tych wszystkich uczuć, które temu towarzyszą.

Więc, powtarzając się co do tego, że karmienie piersią jest bólem, lecz pięknym bólem – jest to spowodowane bliskością ze swoim maluszkiem, tym, że czujesz jego ciepełko i zapach, oraz widok takiego maluszka, który robi minki, widok jaki jest piękny, jego rumieńce, malutki nosek, usteczka. Po prostu BLISKOŚĆ ORAZ WIDOK, KTÓRY SPRAWIA JAK BARDZO kobieta jest szczęśliwa.

Aneta

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Przeszłość jest piękna. Nie odcinaj się od niej.

Fot. Małgorzata Brus
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie FDK-SNO-1024x399-1.jpg
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Nie raz patrzymy w przeszłość z nostalgią. Uczucie nostalgii jest niezwykłym uczuciem wielowymiarowym. Zawiera się w niej tęsknota, wzruszenie. Jest uczuciem, które pozwala na pogodzenie się z przeszłością. Daje nam wiele korzyści psychologicznych. Buduje nasze własne poczucie wartości i poczucie tożsamości.

Uczucie nostalgii prowadzi do zrozumienia, że w przeszłości były rzeczy trudne, ale i wspierające. O przeszłości często myślimy w kategoriach, żal i tęsknota, ale jednocześnie towarzyszy nam poczucie „jak wiele mi ta relacja/sytuacja dała, jak dobry to był czas i ile mnie nauczył. To nas koi, daje poczucie sensu i podnosi nas na duchu.

Pełno jest rad jak się uwolnić od przeszłości, wyleczyć się z niej, odciąć, przezwyciężyć. Nic dziwnego. Jeśli dała nam w kość, chcielibyśmy zostawić ją za sobą i usunąć trudne wspomnienia. Tylko po co? Czy nie lepiej drogę do innego, lepszego życia rozpocząć bez nożyczek w ręce? Przeszłość jest częścią naszej tożsamości, czy nam się to podoba czy nie. Chcielibyśmy usunąć jej fragmenty jak wyrostek robaczkowy, ale to nie jest możliwe. To co możemy zrobić dla siebie to ją poznać, zobaczyć jak wpływa na naszą teraźniejszość. Jak zatem powinniśmy patrzeć na przeszłość? Jako na część naszej historii, która zbudowała to kim jesteśmy, ale nie musi definiować tego kim będziemy. Trudne doświadczenia z przeszłości mogą nas ograniczać, ale możemy mądrze nauczyć się z nimi żyć. Wykorzystać je. Osoby po trudnych przejściach mają wyższy poziom radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Czasem przeszłość daje nam siłę właśnie dlatego, że była taka, ciężkie przejścia czegoś nas nauczyły, były momentem, w którym zaczęliśmy zwracać uwagę na swoje potrzeby. To zdecydowanie może zmienić nasze życie. Trudne przeżycia zacieramy w pamięci, dobre podkolorujemy – czy potrzebnie? Pamiętamy, przeszłość jest jak łąka, ale obok pięknych kwiatów rosną na niej chwasty. Często właśnie te chwasty – to co trudne, daje nam siłę.

Rusałka

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Święta – dłuższy urlop czy tradycja?

Fot. Małgorzata Brus
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie FDK-SNO-1024x399-1.jpg
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Okres zimowy, grudzień kojarzy nam się z okresem świątecznym. Jak byliśmy małymi dziećmi, był to czas, który pamiętamy, wspominamy w ten sposób, gdzie mama, babcia gotowały, przygotowywały dużo różnych potraw. Każdy na to czekał, gdyż kiedyś nie było wszystko tak ogólnodostępne jak teraz, nie każdego było też stać na to wszystko. Wszyscy wspólnie przyozdabialiśmy dom we wszystkie ozdoby świąteczne. Tata bądź dziadek przywozili ogromną pachnącą choinkę, a my dzieci nie mogliśmy doczekać się, aż ją ubierzemy. Zbieraliśmy się licznie przy świątecznym stole, aby spróbować tych wszystkich wyczekiwanych potraw, śpiewaliśmy wspólnie kolędy, a dzieci nie mogły doczekać się św. Mikołaja. Później wszyscy szliśmy na pasterkę. To był okres, na który wszyscy czekaliśmy.

Z czasem wszystko zaczęło się zmieniać, produkty, które były ciężko dostępne, bądź na które nie każdego było stać, stały się ogólnodostępne w większości sklepów, coraz więcej ludzi było na to stać, gdyż zmieniły się czasy. Zaczęło powstawać dużo galerii handlowych, supermarketów, pojawiły się różne tradycje z Zachodu. W sklepach, galeriach, na ulicach dużo wcześniej rozpoczynała się ta, „magia świąt”. Często już po 1-szym listopada ukazywały się już ozdoby świąteczne, choinki, atrapy prezentów z postaciami św. Mikołaja.

Finalnie, kiedy nadchodził czas świąt i moment ich przygotowania, większość osób zaczęła odchodzić od tych tradycji. Dziadkowie, którzy jeszcze trzymali nad tym wszystkim jakąś „pieczę”, odeszli. My młodzi zaczęliśmy pogoń za karierą, życie w ciągłym biegu. Zaczęliśmy traktować czas świąt jako czas urlopu. Ludzie zamiast pielęgnować tę tradycję, którą przekazywali nam nasi dziadkowie, nasi rodzice a i my powinniśmy przekazać też i naszym dzieciom, niestety powoli ją zatracają. Większość z nas wyjeżdża w ciepłe kraje, wykupując wycieczkę z pełnym wyżywieniem. Wylegujemy się cały ten czas na leżaku, nadrabiając lekturę, gdyż przez pogoń za „pieniądzem” w ciągu całego roku nie mamy na to czasu. Dużo ludzi wyjeżdża w góry na narty, ponieważ jest to okres zimowy, świąteczny, czyli urlopowy, zamierzają to wykorzystać.

Tak też w ten sposób zanikają wszystkie tradycje, które zostały nam wpojone w czasach naszego dzieciństwa. Skoro my teraz traktujemy tradycję jako czas urlopowy, to następne pokolenia z biegiem czasu nie będą wiedziały, co to i czym jest tradycja Świąt Bożego Narodzenia. Gdyż od najmłodszych lat mają pokazywane, że Święta to czas urlopu, a nie czas, który możemy spędzić z rodziną, by móc cieszyć się tymi wartościami, które przekazali nam nasi dziadkowie, nasi rodzice.

Aszera


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Życzenia z Wołowa

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie FDK-SNO-1024x399-1.jpg
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Dlaczego nie lubimy świąt

Tę piękną kartę świąteczną dla Fundacj Dom Kultury zaprojektowała artystka Klaudia Borawiak.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie FDK-SNO-1024x399-1.jpg
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Grinch, filmowy zielony stwór, który nie znosił świąt.

A Ty dlaczego nie lubisz świąt?

Kłótnie przy stole, zmęczenie, wydatki, korki na ulicach, ciekawscy krewni, brak czasu – czy Ty też tak widzisz święta? Presja rodzinna i medialna sprawia, że wielu z nas myśli o świętach z niechęcią. Rodzinna bowiem, musi być tradycyjnie, z choinką pod sufit, z dwunastoma potrawami, koniecznie ugotowanymi po domowemu, mnóstwo prezentów dla wszystkich. Medialna, bo święta muszą być wyjątkowe, magiczne. Kolędy i piosenki świąteczne, które słyszymy od października w mediach tylko potęgują naszą niechęć do świąt. Często mówimy „święta już w październiku? Czy to nie przesada?

Próbujemy w tym wszystkich osiągnąć trendy, standardy i zadowolić innych, przez co faktycznie możemy czuć się zmęczeni i przytłoczeni. Święta to jedno z najbardziej stresujących wydarzeń w naszym życiu. Potwierdzają to liczne badania. Dla wielu z nas grudzień to czas niekomfortowy, jest jak tor z przeszkodami, wyzwanie goni wyzwanie. Trudny czas, bo wielu z nas nie lubi rodzinnych spotkań, nadgorliwych ciotek, wścibskich krewnych. Nie bez powodu w grudniu poszerza się oferta poradników dotyczących asertywności. Niechęć do świąt, w szczególności u młodych osób wiąże się też z brakiem miary, odchodzeniem od religii.

W święta powinniśmy dać sobie przestrzeń, aby pobyć sam na sam ze sobą, z innymi. Zatrzymać się, cieszyć się z ludźmi, z którymi jesteśmy, bo świąteczny reset jest nam bardzo potrzebny.

Niestety nie w tym miejscu…

Niestety jeszcze trochę…

Rusałka & Hope


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Piękno


Piękne ciało”, grafika: Klaudia Borawiak
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie FDK-SNO-1024x399-1.jpg
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury


W ciągu chwili gdy zaczynamy mierzyć, że jesteśmy zewnętrznie ładne, zgrabne czy przystojni i seksowni niczym celebryci z okładek kolorowych czasopism, życie potrafi udzielić nam przypominającej lekcji, że piękno zewnętrzne to kwestia gustu. Żadna z nas nie wybiera sobie swojego wielkiego krzywego nosa, odstających uszu, za dużej głowy czy grubych ud – dlaczego więc mamy wobec nich tak osądzający stosunek? Każda z nas powinna pokochać siebie – w swej perfekcyjnej niedoskonałości. Niezależnie od wieku, płci, koloru włosów, figury, orientacji seksualnej czy przekonań, jesteśmy piękne!
Szczęście nie zależy od warunków zewnętrznych, a najważniejszą miarą piękna osoby powinna być ocena, która wypływa z naszego wnętrza. Nie możemy żyć pod presją oczekiwań innych osób, stwórzmy własną niepowtarzalną wersję doskonałości i piękna.
Doceńmy to, co posiadamy i starajmy się nie koncentrować na tym, czego nam brakuje.
Doceńmy swoją wartość i uświadommy sobie, że mamy światu do zaoferowania coś cennego – SIEBIE.
Pamiętajmy! Jesteśmy piękne i drogocenne a nasza wartość przewyższa wszelkie skarby i kosztowności.
Martyna


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001