O pięknie

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Mam własne poczucie piękna i zawsze bronię go wobec nacisków z zewnątrz. Uważam, że należy odważnie prezentować własne zdanie, a nie podporządkowywać się panującym trendom, nawet gdy otoczenie to krytykuje. Nigdy nie podążam za modą, która mi się nie podoba; również w więzieniu, mimo ograniczonych środków, staram się być wierna swojej wizji siebie. Chodzi tu zarówno o wygląd jak i o sposób bycia. Takie postępowanie czasami jest bardzo trudne, ale opłaca się. Po pierwsze, nie tracę siebie i nie staję się “pop-klonem”; po drugie niekiedy otrzymuję nagrodę w postaci uznania innych, którzy w mojej postawie dostrzegają coś godnego zastanowienia się nad tym, czy nie warto wypracować sobie czegoś swojego, co różni się od reszty.

Grafika: Małgorzata Jabłońska

ilustracja: Dziewczyna w celi, Agnieszka Semaniszyn – Konat

W ciągu chwili gdy zaczynamy mierzyć, że jesteśmy zewnętrznie ładne, zgrabne czy przystojni i seksowni niczym celebryci z okładek kolorowych czasopism, życie potrafi udzielić nam przypominającej lekcji, że piękno zewnętrzne to kwestia gustu. Żadna z nas nie wybiera sobie swojego wielkiego krzywego nosa, odstających uszu, za dużej głowy czy grubych ud – dlaczego więc mamy wobec nich tak osądzający stosunek? Każda z nas powinna pokochać siebie – w swej perfekcyjnej niedoskonałości. Niezależnie od wieku, płci, koloru włosów, figury, orientacji seksualnej czy przekonań, jesteśmy piękne!

Szczęście nie zależy od warunków zewnętrznych, a najważniejszą miarą piękna osoby powinna być ocena, która wypływa z naszego wnętrza. Nie możemy żyć pod presją oczekiwań innych osób, stwórzmy własną niepowtarzalną wersję doskonałości i piękna.

Doceńmy to, co posiadamy i starajmy się nie koncentrować na tym, czego nam brakuje.

Doceńmy swoją wartość i uświadommy sobie, że mamy światu do zaoferowania coś cennego – SIEBIE.

Pamiętajmy! Jesteśmy piękne i drogocenne a nasza wartość przewyższa wszelkie skarby i kosztowności.

Martyna


Największym pięknem jakie dostrzegam jest piękno duszy, a przy tym piękno życia – to, że mogę żyć, oddychać, a przede wszystkim doświadczać, kreując swoją duszę. Czym by było życia bez duszy? Człowiek jest sumą oddechów, którymi wszyscy jesteśmy połączeni. W momencie gdy dostrzegasz wewnętrzne piękno duszy, świat wokół ciebie również staje się piękny, a wraz z nim ludzie. Na tym łez padole dokonałam badania mojej duszy. Okazało się, iż pomimo ciemności, która mnie otacza, jest we mnie światło – ono nigdy nie gasło. Dusza jest najpiękniejszą częścią mnie.


CZICZI


Autorka nagłówka strony: Klaudia Borawiak


Projekt został sfinansowany ze środków Fundacji YES.


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001