

Czy jesteś gotowa na poznanie prawdy o mnie?
Prawda jest taka, że drugi człowiek nie uleczy smutku i pustki, które żyją w Tobie. Ty
sama musisz to zrobić.
Kiedy to zrozumiałam i zaopiekowałam się sobą samą to, też mogłam dać sobie wsparcie
i akceptację oraz zrozumienie różnych spraw, które wydarzyły się trudne w moim życiu.
I wtedy nadeszła Miłość.
Starałam się znaleźć w tym wszystkim równowagę i samoakceptację.
Ćwicząc, medytując, myśleć pozytywnie, pytać siebie i dawać sobie odpowiedzi.
Rozmawiałam sama ze sobą, jak i coraz bardziej poznawałam siebie.
Kim byłam, a kim się zaczęłam stawać.
Pytałam się często samej siebie: „Ciekawe jak życie zagra dziś ze mną w tą grę?”
Odkryłam po drodze różne odpowiedzi i poznałam przeróżnych ludzi, którzy pomogli mi
w „Nowym Życiu”, ale bez swojego zaangażowania i zrozumienia siebie nie byłoby sensu
i zmian.
Zrozumiałam też, że życie to TEATR i wszystko zależy, po której jesteś stronie:
– raz jesteś aktorem
– raz jesteś widzem
– raz jesteś reżyserem.
Wszystko zależy od samej siebie co wybiorę w danym momencie i z jakiej
perspektywy na to życie spojrzę i w co zagram.
Dziś nie oceniam, przyjmuję to co jest, chociaż nie zawsze jest to łatwe.
Jestem w ciągłej praktyce z samą sobą, ale i też pomagam zauważyć to innym i moją
ścieżką w życiu jest dawać to „światełko innym”.
Lubię patrzeć na dobrą stronę świata, nie po to, żeby udawać, że problemy nie istnieją, ale
po to, żeby czerpać z niej siłę do radzenia sobie z kłopotami.
Dziecko potrafi cieszyć się bez oceniania i żyć TU i TERAZ, niestety dorosłym to gdzieś
umyka i znika. Dlatego, tak bardzo mocno opiekuję się i kocham swoją małą wewnątrz
dziewczynkę, aby o tym nigdy nie zapomnieć i czerpać z tej siły, ile się da w dorosłym
życiu.
Izabela
Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001