Pudełkowe party

Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Przychodzi łykend i czas na coś słodkiego, a więc robimy coś łatwego i szybkiego z tego, co mamy dostępne. Zaczynamy pudełkowe party.

Przepis na „Ptasie mleczko”

Składniki:

2 x Śnieżki

2 łyżki żelatyny

Biszkopty (w zależności od pojemnika)

2-3 łyżki kakao

1 łyżka kawy rozpuszczalnej

Wiórki kokosowe

Przygotowanie:

Biszkopty najpierw nasączamy naparem z kawy, a następnie wykładamy w pojemniku. Obie śnieżki ubijamy. Do połowy śnieżki dodajemy 2-3 łyżki kakao. Łyżkę żelatyny rozpuszczamy w 2-3 łyżkach gorącej wody i dodajemy do śnieżki z kakaem. Masę przekładamy na biszkopty. Jak masa się już ściśnie to rozrabiamy drugą łyżkę żelatyny, tak jak poprzednio i wlewamy do pozostałej śnieżki, następnie masę przekładamy na warstwę z kakao. Całość można posypać wiórkami kokosowymi lub kakaem.

Mysza


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Zadanie : „Doposażenie Fundacji Dom Kultury”

Blog eWkratke.pl jest prowadzony z wykorzystaniem sprzętu zakupionego dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Infrastruktura kultury” 2025


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Jak radzę sobie w więzieniu?

Fot. Justyna Domasłowska – Szulc
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Dla wielu temat może zdawać się banalny. Ale dla mnie to ciężkie lata walkio siebie. O swój nie tylko byt codzienny, lecz także o komfort psychiczny,a więzienie to miejsce, w którym chyba tego komfortu jest nie za dużo.

Chciałabym w tej pracy napisać wszystko, lecz nie wiem czy odwaga mi na to pozwoli, ponieważ moje życie nie było usłane różami…. Od dzieciństwa byłam wychowywana przez ojca alkoholika, despotę i tyrana,  z którym łączą mnie tylko złe albo traumatyczne przeżycia, a dodatkowo cierpię na „syndrom sztokholmski”, o którym powiedziano mi na terapii „DDA”.

 Wychowywałam się bez Mamy, gdyż popełniła samobójstwo właśnie przez ojca. Przez ten fakt również nie było mi łatwo wejść w dorosłe życie. Od młodych lat szukałam ucieczki od ojca, miałam nerwicę, myśli samobójcze i potworną depresję. Byłam zahukana oraz żyłam w permanentnym lęku przed ojcem, aż przyszedł dzień, że na mojej drodze życia, pojawiły się narkotyki i w nich znalazłam „pozorne” ukojenie, a tak naprawdę otworzyłam tzw. „puszkę pandory” i się bardzo pogubiłam, marnując swoje życie. Na tamten moment w narkotykach znalazłam ukojeniei radziłam sobie z ojcem. Zwyczajnie stałam się obojętna na wszystko z nim związane. Mogłabym wiele pisać na temat swojego życia, ale przecież temat jest inny.

Jak sobie radzę,  to wbrew pozoru trudny temat. Jestem w tym miejscu prawie trzy lata i jeszcze niewiele mniej przede mną.

Nie jest mi łatwo odnaleźć się i zaadoptować w tym miejscu, gdyż jestem osobą poranioną, nieufną i podejrzliwą, zapewne przez mojego dzieciństwo. Po prostu to miejsce uczy i poddaje mnie na różne próby, najwięcej uciekam w czytanie książek, czytanie „Pisma Świętego” i rozwiązywanie krzyżówek, lecz to jest tak naprawdę na chwilę, a tutaj tych chwil jest bardzo dużo, aż za dużo. Cokolwiek by się nie wydarzyło, nigdy ! nie odnajdę się w tym miejscu. Pomimo dużej demoralizacji, patologii, agresji słownej przed wszystkim, chociaż zdarza się też przemoc fizyczna, co jest dla mnie bardzo męczące, to cieszę się, że zachowałam własna JA….

Patrząc na moje życie z ojcem, wracając w traumatyczne wspomnienia i automatycznie odczuwam silną tęsknotę za moją Mamą. Tęsknota to uczucie, które jest ze mną na co dzień. Najbardziej brakuje mi Mamy – mojej podpory, królowej, za którą tęsknię, bezgranicznie i na ten moment to chyba jedyna rzecz, z którą sobie nie radzę, ale to chyba normalne, bo przecież każdy człowiek nie potrafi pogodzić się z utratą najbliższej osoby. Czuję się bardzo samotna, że aż trudno mi to opisać…. Jestem aktualnie w życie sama i tak smutna z tego powodu, że aż mnie serce boli. Często zakładam na twarz tzw. „maskę”, staram się robić dobrą minę do złej gry, bo niestety jest to takie specyficzne miejsce. Zaczynając od otwarcia oczu, nie jest mi dane oglądać słonecznego nieba, jedynie wpatruję się ślepo w kratę oraz pleksę i wyobrażam sobie, jak piękny tam jest dzień, a spacer w katakumbach, to nie to samo co spacer po parku. Wiele mogłabym pisać na temat radzenia sobie w tym miejsce, ale na mnóstwo sytuacji nie mam po prostu wpływu. Jestem bezradna, mam niemoc, a brak możliwości utrudnia zdrowe funkcjonowanie. Na pewno więzienie uczy pokory, wydaje mi się, że najważniejsze jest, aby umieć przestawić całkowicie swoje podejście i tok myślenia, bo w przeciwnym razie będzie ciężko sobie poradzić. Nie patrząc na to, z kim dzieli się celę to i tak absolutnie zawsze trzeba walczyć o siebie, o swoje emocje i byt. Lżej jest jak siedzi się  z osobami spokojnymi, znajomymi i życzliwymi, lecz takich osób można policzyć na palcach u ręki. Mnie się chwilowo udało, gdyż siedzę na jednej z nielicznych spokojnych cel.

Syla


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Zadanie : „Doposażenie Fundacji Dom Kultury”

Blog eWkratke.pl jest prowadzony z wykorzystaniem sprzętu zakupionego dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Infrastruktura kultury” 2025


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001


        

Zielono mi

Fot. Małgorzata Brus
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Zieleń koi nerwy – mówili mi stale,
chyba nie siedzieli nigdy w kryminale.

Od zieleni wokół puchną mi powieki,
jeszcze chwila i zacznę brać mocniejsze leki.

Ktoś chyba pomyślał, że zieleń zastawy,
poprawi smak i jakość podanej potrawy.

Powiem Wam Kochani, że to nie skutkuje,
gdy kuchnia kijowo posiłki gotuje.

Ubrana na zielono, w tym kadziennym fraku,
zasuwam, robię kółka wewnątrz spacerniaku.

I tak mnie zastanawia, Szanowne Kobiety
kiedy na zielono machną nam klozety,

By nawet na sedesie codzienne siadanie,
odbywać się mogło w optymizmu stanie.

I tak zieleń koi me nerwy zszargane
że w końcowym efekcie mam już wy…jechane.

Madalena


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Zadanie : „Doposażenie Fundacji Dom Kultury”

Blog eWkratke.pl jest prowadzony z wykorzystaniem sprzętu zakupionego dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Infrastruktura kultury” 2025


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Autorki bloga o sobie

W radiowęźle, fot. Justyna Domasłowska – Szulc
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Rusałka, autorka tekstów i sekretarz redakcji

Jestem kobietą….

Jestem córką wspaniałej kobiety…

Jestem matką dwójki wspaniałych chłopców, która przeżywa rozdzielenie ze swoimi dziećmi, nie wspominając już o cierpieniu dzieci i straconym czasie – tego nie da się im wynagrodzić w żaden sposób….

Jestem uparta i mimo przeciwności losu, potrafię zacisnąć zęby i iść do przodu…

Dzięki pobytowi tutaj doszłam do wniosków, które w normalnym życiu nigdy nie przyszłyby mi do głowy…

Jestem ambitna i wiem, że dzięki pobytowi w tym miejscu mogę zmienić swoje życie na lepsze, wbrew panującym tu „trendom”…

Jestem na razie „tu”, za chwilę będę „tam”, ale ciągle będę obecna „tu” 🙂

Jestem Rusałka.… po prostu…


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png


Zadanie : „Doposażenie Fundacji Dom Kultury”

Blog eWkratke.pl jest prowadzony z wykorzystaniem sprzętu zakupionego dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Infrastruktura kultury” 2025


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Wszechobecny hejt

Fot. Małgorzata Brus
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Temat bardzo kontrowersyjny i bardzo szeroki. Hejt. Obecnie wszędzie się o nim słyszy. Najbardziej popularny jest hejt w internecie. Bardzo szkodzi, rujnuje życie wielu znanych i mniej znanych osób, często nas samych. Niejednokrotnie pozostawia nieodwracalne skutki w psychice. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak drastyczny wpływ ma na nasze życie. Jak potrafi je zniszczyć. Zastanawialiście się nad tym, jaki wpływ na hejt ma miejsce, w którym obecnie się znajdujemy? Często oceniamy. Często można spotkać się z oskarżeniem kogoś bezpodstawnie, na zasadzie „bo ktoś coś usłyszał”, „bo ktoś komuś powiedział”, „bo mi się to nie podoba”. Wydawanie osądów na podstawie tego, co „ktoś usłyszał” lub „ktoś powiedział” jest okropne i nie nie ma na to żadnego usprawiedliwienia. W tym miejscu ocenianie przychodzi wszystkim bardzo łatwo. Trafne tutaj jest znane powiedzenie „Niech pierwszy rzuci kamieniem, który jest bez winy”. Każdy z nas w tym miejscu został osądzony, został wobec niego wydany wyrok. Sprawiedliwy czy nie – to już nie nam oceniać, choć wszyscy wiemy, że organy sprawiedliwości w naszym kraju czasem są bezlitosne. Żaden/a z nas nie trafił tutaj za niewinność – choć wielu tak mówi. Dlaczego więc mimo to oceniamy innych? Kto dał nam do tego prawo? Nie mamy prawa w żaden sposób oceniać kogoś, za co się tutaj znalazł, jaką jest żoną/mężem, jaką jest matką/ojcem czy jak żył/a przed osadzeniem. Zanim wypowiemy się na czyjś temat, zadajmy sobie pytanie „czy ja jestem krystaliczny/a?”.

Odpowiedź jest oczywista. Nie. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, co czuje osoba osądzona przez innego osadzonego? Zapewne nie, bo często uważamy, że rozmowa o innych osadzonych to nic złego.

Nie krzywdźmy siebie nawzajem działając w ten sposób. Nie osądzajmy. Działając w ten sposób możemy wyrządzić komuś wiele krzywdy. Ważne jest, żebyśmy przestali żyć w nienawiści do innych ludzi, nie oceniali siebie nawzajem, nie tylko w tym miejscu, ale i na wolności w życiu. Bądźmy dla siebie dobrzy!

Rusałka


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png


Zadanie : „Doposażenie Fundacji Dom Kultury”

Blog eWkratke.pl jest prowadzony z wykorzystaniem sprzętu zakupionego dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Infrastruktura kultury” 2025


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

STRATA

Rys. HINA
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Jak mam opisać to złe uczucie?

Trochę złamanie, trochę zepsucie.

Owszem to boli, muszę Ci przyznać.

Choć nic nie mówię – po oczach widać.

Ciężko mi odejść i to zostawić,

mam tutaj czas by wszystko strawić.

Wyjdę przez bramę, spojrzę przed siebie,

no ale jednak będę bez Ciebie.

To była miłość, taka prawdziwa,

nie z telewizji czy byle kina.

Jestem w tej celi, a w oknie krata,

teraz już wiem co znaczy strata.

HINA


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png


Zadanie : „Doposażenie Fundacji Dom Kultury”

Blog eWkratke.pl jest prowadzony z wykorzystaniem sprzętu zakupionego dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Infrastruktura kultury” 2025


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

(Nie) skazany artysta

Fot. Małgorzata Brus
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Dwie duże łyżki mocnej parzonej kawy, bez mleka, ani cukru czy innego zamiennika słodzącego. Papieros nabity z niemieckiego tytoniu. W tle stłumiona kryzysowa narzeczona od Lady Punk. Idealnie odzwierciedlony poranek.

Poranek, którym można opisać melancholijny opar unoszący się w powietrzu. Lekki powiew mroźnego zimowego powietrza, przedzierający się z uchylonego okno, który czuję na plecach.

I wszystko dopisuje.

Introwertyczna osobowość, która teraz znalazła się w swoim małym raju.

Ale dusza, która zalicza się do tych twórczych, nigdy nie będzie uwięziona.

Nawet w więzieniu.

Z domofonu nagle rozległego się głos „Spacer?”

Wciąż jestem w rozmyślaniach.

Patrzę na zaśnieżoną, trawę przez kraty w oknie.

Ale wiem, że każde kraty w oknie czy innym miejscu są bez znaczenia.

Dopóki jesteś uwięziony w swoich czterech ścianach – jesteś skazany.

Patrzę na stertę rozrzuconych kart i paczek po czerwonych Marlboro.

Dopóki dostrzegasz piękno w najciemniejszych miejscach, jesteś żywy.

I nigdy nie będziesz skazany. (….)

Barbara Mowczan


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png


Zadanie : „Doposażenie Fundacji Dom Kultury”

Blog eWkratke.pl jest prowadzony z wykorzystaniem sprzętu zakupionego dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Infrastruktura kultury” 2025


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Pożegnanie lata…

Fot. Iwona Gajo
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

To znowu ja 😊 Domyślam się, że część czytelników nie kojarzy mnie w ogóle. Tak więc dla przypomnienia. Jestem z Wami od początku bloga, był czas, że pisałam sporo, ale wtedy siedziałam na zamku i czasu miałam w nadmiarze. Do tego byłam w Warszawie – wtedy też miałam możliwość uczęszczania na zajęcia „piszę, więc jestem” organizowane przez Fundację Dom Kultury, dzięki której miałyśmy szansę stworzenia bloga, pomimo izolacji, w której przebywamy. Zanim przejdę dalej do swojej opowieści, chciałabym Was wszystkich prosić o wsparcie Fundacji na numer konta, jest to nie duża kwota, ale dzięki tym pieniążkom Fundacja ma szansę istnieć. Dziękuję z całego serca za wpłaty. Hm.. przechodząc dalej do mojej opowieści, to teraz jestem w Bydgoszczy na R-3, jest to ośrodek zewnętrzny. Zainteresowanych zapraszam do przeczytania moich wcześniejszych tekstów, w których opisuje przebieg mojej podróży.

No, więc tak. Na pożegnanie lata zorganizowałyśmy zawody sportowe, karaoke i wisienka na torcie – wybory Miss 😊 Otóż to moi drodzy, dobrze czytacie, wybory Miss 😛 Zabawa była taka, że przez chwilę poczułam się jak na koloniach 😊 Same przygotowania pochłonęły nas całkowicie i co najważniejsze, atmosfera była taka, że nawet zwaśnione towarzystwo zakopało topór wojenny i razem brały udział w zawodach. Wszystko było rozłożone na 3 dni, w czwartek odbyły się zawody sportowe 😊 Udział w tych zawodach brało 5 drużyn po 6 osób 😊 Każda drużyna miała za zadanie wymyślić sobie nazwę oraz strój 😊 Tak więc do rywalizacji stanęły aniołki Charliego, szparki, klub przyjaciół Myszki Miki, motylki oraz brygada RR 😛 Wszystkie dziewczyny wykazały się niesamowitą pomysłowością. W ruch poszły wszystkie dostępne materiały jakie posiadałyśmy na celach. I tak np., z worków na śmieci powstały pompony do kibicowania, szarfy oraz transparenty 😊 Każda drużyna miała w miarę podobne stroje oraz swoich kibiców 😛 Jeżeli macie taką możliwość, to już powinny być dostępne zdjęcia na stronie O.Z Toruńska. Wiem jednak, że nie wszyscy mają taką możliwość – teraz włączcie wyobraźnie 😊 A ja postaram opisać się tak, żebyście jak najbardziej mogli sobie to wyobrazić 😊 Na boisku były rozstawione stołki😊w 5 rzędach, tak że każda drużyna miała swój tor. Tor mierzył około 100m. Pierwszą konkurencją była sztafeta, najpierw trzeba było przeprowadzić koleżankę, która miała zasłonięte oczy, slalomem między stożkami, na półmetku zamieniałyśmy się opaskami i taką samą drogą wracałyśmy. Tak musiały przebiec wszystkie dziewczyny z drużyny😊Potem, także slalomem trzeba było przebiec z miską pełną wody (taka miska do zupy), tu już nie liczyła się tylko szybkość, ale także to, aby jak najmniej wody wylać z miski, ponieważ ilość wody też był punktowana przez jury. No i bieg z jajkiem na łyżce 😛Chciałam Wam powiedzieć, że zręczność naszych dziewczyn nie pozwoliła na to, aby na asfalcie smażyła się jajecznica😊 Tylko jedno jajko wylądowało na ziemi. To była pierwsza konkurencja, drugie były rzuty do kosza i tu też, jeżeli myślicie – łatwizna😊 Ha… Mimo tego, że wszystkie trenowałyśmy do tych zawodów. I po paru dniach prawie wszystkie dziewczyny trafiały za każdym razem, to podczas zawodów – stres, który zapewne miała każda z nas – spowodowała, że u mnie w drużynie nie trafiła żadna, no ale – trzecia konkurencja pozwoliła nam poprawić naszą sytuację, bo były to trzy pytania z wiedzy ogólnej. Zajęłyśmy drugie miejsce, ale w sumie atmosfera jaka panowała na tych zawodach, była najważniejsza. I nie ważne czy człowiek ma lat 15 czy 40, uważam, że każdemu człowiekowi jest potrzebna taka odskocznia od tego pędu jakie narzuca nam życie. Ale powróćmy do pożegnania lata 😛Na drugi dzień było karaoke, które niestety mnie ominęło bo miałam wyjazd do lekarza, ale ponoć dziewczyny też zabawę miały przednią. No i wreszcie wybory Miss, wiem, że ciężko będzie uwierzyć, ale ten dzień zintegrował prawie cały oddział. Dziewczyny pożyczały sobie sukienki, cienie i doradzały, która w czym lepiej wygląda. I powiem wam szczerze, że chodziło w tych wyborach Miss, aby zwyciężyła najpiękniejsza dziewczyna, bo rozpiętość wieku dziewczyn była od 25 lat do 70. Tak, dobrze czytacie i nasza ozetowska babcia zwyciężyła, ale jak po prostu wkroczyła w sukience, kapelusik zrobiony na szydełku, usztywniony tekturą. Wyglądała wprost zjawiskowo, po resztą wszystkie dziewczyny wyglądały pięknie. A najpiękniejsze było to, że one naprawdę, żadna żadnej nie zazdrościła. I wszystkie wygrały, każda została wyróżniona oraz dostała upominki w postaci maseczek do twarzy, szminek itp. I cóż więcej może chcieć kobieta? Jak nie tego, aby poczuć się pięknie, być docenioną i zapomnieć problemach. Ależ przecież zapomniałabym o najważniejszym gościu na wyborach Miss😊 A mianowicie Mariolka z Gabryśką wpadły umilić czas widowni w przerwach kiedy dziewczyny się przebierały. Show zrobiły takie, że długo jeszcze każdy je wspominał. Tak wyglądało u nas zakończenie okresu letniego. A teraz czekamy do kolejnego lata i kolejnego pożegnania 😛Oczywiście i te wydarzenia z życia O.Z sprawiły, że w mojej głowie pojawiły się refleksje. Uważam, że taka zabawa przydałaby się wszystkim ludziom. Technika, która tak poszła do przodu niestety spowodowała, że ludzie zapomnieli jak fajnie można spędzać czas, bez Internetu, telefonu, tabletu itp. To jest czas dla nas😊 Życzę każdemu z Was, aby znalazł czas na to żeby pobyć z rodziną, aby każdy z Was odnalazł w sobie tą dziecięcą radość! Mam nadzieję, że za jakiś czas będę miała okazję przeczytać Wasze wspomnienia z takich zabaw i oby było ich jak najwięcej.

Powodzenia!!!

Pozdrawiam serdecznie.

Majki ❤️


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png


Zadanie : „Doposażenie Fundacji Dom Kultury”

Blog eWkratke.pl jest prowadzony z wykorzystaniem sprzętu zakupionego dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Infrastruktura kultury” 2025


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Resocjalizacja

Zajęcia blogowe na Grochowie, fot. Małgorzata Brus
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Pobyt w więzieniu to nie czas wakacji

Trzeba się poddać resocjalizacji

Lecz jak to zrobić, już uszy bolą

gdy wciąż puszczają nam disco polo.

Marszczę brewki, gdy bitem uderza piosenka

po niespełna miesiącu – jestem fanką Zenka.

By jakoś uciszyć tę muzyczną burzę

ratunku szukałam w książkowej lekturze.

I jak się domyślasz, poszło doskonale,

teraz czytam kryminał, siedząc w kryminale.

Co gorsza z zapałem każdą stronę chłonę

wszystko idzie zgoła w niewłaściwą stronę.

Do trzech razy sztuka, zajmę się rymami

będę pisać bloga razem z dziewczynami.

Tak się zapaliłam na tę extra gratkę

piszę o więzieniu na blogu w e-wkratkę.

I tak w toku mojej resocjalizacji

czytam kryminały do późnej kolacji

Mając już tą wiedzę, mogę bez obawy

ostrzyć nóż z plastiku z więziennej zastawy.

Madalena


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png


Zadanie : „Doposażenie Fundacji Dom Kultury”

Blog eWkratke.pl jest prowadzony z wykorzystaniem sprzętu zakupionego dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Infrastruktura kultury” 2025


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

IZOLACJA = WERYFIKACJA

W celi, fot. Małgorzata Brus
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Czas w izolacji podczas odbywania wyroku jest weryfikacją. Odsiadka weryfikuje Cię na różne sposoby. Testowana jest Twoja cierpliwość, bo bez przerwy na coś czekasz, a to na paczkę, a to na wypiskę, a to znowu na jakiś talon. Inne osadzone też często testują Twoją cierpliwość grając Ci na nerwach.

Weryfikacji podlega również Twoja pomysłowość. Bez kreatywności daleko tutaj nie zajedziesz. Z rzeczy, które w domu byś wyrzuciła, tu możesz zrobić wszystko. Sznurek do prania z woreczka po chlebie, peeling z fusów po kawie, wieszak z butelek po wodzie itd. Wyobraźnia nie zna granic 😉

To miejsce weryfikuje też Twoje towarzystwo. Lepszy test przyjaźni chyba nie istnieje. Będąc tu dowiadujesz się, na kogo naprawdę możesz liczyć. Kto przyjedzie na widzenie, kto odbierze telefon i kto wyśle chociaż kilka słów listem. Wiele z nas nie ma dokąd wrócić – ja niestety też zaliczam się do tej grupy.

Ludzie, na których myślałam, że mogę liczyć odwrócili się. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Wiele osób, których nie znam osobiście, bezinteresownie dorzuca parę złotych na moje wypiski.

Dlatego tym wpisem chciałabym podziękować każdemu writerowi/każdej writerce co dorzucił parę złotych, by mi pomóc. To jest właśnie HIP-HOP.

Do szybkiego zobaczenia.

Pozdrowienia z więzienia.

Jak nawijał CHADA – skazany, ale nie potępiony.

HINA


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png


Zadanie : „Doposażenie Fundacji Dom Kultury”

Blog eWkratke.pl jest prowadzony z wykorzystaniem sprzętu zakupionego dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Infrastruktura kultury” 2025


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001