Czasem warto wymienić baterie…

Grafika: Alexander Bidermann
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Niezależnie, czy jesteśmy w pracy, czy jesteśmy wolni … Musimy kontrolować poziom swojej energii.

Kiedy myślę, że mój wymiar kary jest jak rozległy maraton, wtedy staram się rozważnie planować, aby przetrwać.

Niski poziom baterii

Zauważyłam, że pierwszy sygnał płynie zwykle z ciała. Kiedy jestem wydrenowana z paliwa i energii, zaczynam mieć problemy trawienne, bóle migrenowe, kołatanie serca, pojawiają się problemy ze snem, alergie …

To tzw. podłoża psychosomatyczne – żyjąc w permanentnym stresie czy chaosie, nie mogę zwiększyć obrotów.

Odpoczynek i „nic nie robienie”, to nie paliwo. Jeśli go nie uzupełnię, będę jeździć na rezerwie, ale jak długo, co później? Później z konieczności zaczynam dbać o zasoby energetyczne i włączam strategie oszczędnościowe, rezygnuje z mniej potrzebnych rzeczy, funkcji życiowych na rzecz tych najbardziej niezbędnych. Ale to nie jest proste.

Zastanówmy się, co nam zostaje?

Konstruktywne i mądre byłoby pójście do pracy, bądź na zajęcia K.O. Jeśli tego nie mamy, będąc w celi ważne jest wypełnienie czasu wolnego, aby choć trochę spróbować naładować się. Pozostaje 1 godzina spaceru dziennie, czytanie książek, rozwiązywanie krzyżówek, nauka języków obcych. Jeśli ktoś nie może się rozkręcić, proponuję, żeby się zabrać do właśnie tych nieskomplikowanych zadań, żeby się pobudzić. Możemy wykorzystać tzw. efekt krzyżówki. Polega on na tym, że siadając nad czymś na chwilę, jak do krzyżówki, pojawia się wyzwolona sukcesem energia, w efekcie rozwiązujemy całą, choć tego nie zaplanowałyśmy.

Co najlepiej zadziała? Jesteśmy wszystkie istotami społecznymi. Instynktownie dążymy do bycia blisko z innymi – to atawizm. Każdy oczywiście może mieć taką potrzebę na różnym poziomie. Są osoby otaczające się wianuszkiem przyjaciół i takie, które potrzebują momentów samotności. Ale w każdym tkwi potrzeba bliskości i ODERWANIA SIĘ , choć na chwilę z celi. Nie musi to być od razu wszystko: przyjaciel, praca, czy grupa wsparcia.

Naładowanie baterii wiąże się, choć z namiastką tego, prawdziwą więzią, opartą na zaufaniu wzajemnym, akceptacji oraz dawaniu sobie poczucia bezpieczeństwa, poczucia przynależności – to jest najlepszym energetyzatorem.

Katarzyna


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo-1-1024x288.png

Zadanie : „Doposażenie Fundacji Dom Kultury”

Blog eWkratke.pl jest prowadzony z wykorzystaniem sprzętu zakupionego dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury — państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Infrastruktura kultury” 2025


Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł przelewem na konto Fundacji: BNP Paribas Bank Polska S.A. 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *