Południca

Fot. Małgorzata Brus
Właścicielem i wydawcą bloga eWKratke jest Fundacja Dom Kultury

Kochani Czytelnicy, ostatnio opowiadałam Wam o naszych zajęciach w ramach projektu ,,Ballady i romanse”, na których dogłębniej poznajemy twórczość Adama Mickiewicza. Kolejne spotkanie z tego cyklu poprowadziła p. Ewa Frączek-Biłat. Tym razem czytałyśmy niektóre ballady wieszcza, dowiedziałyśmy się, co należy do charakterystycznych cech ballady, oraz porównałyśmy utwory Mickiewiczowskie z bardziej współczesnymi, np. z balladą Bolesława Leśmiana ,,Dziewczyna”, a także zapoznałyśmy się z utworem samej pani Ewy, ,,Balladą o duszyczce” (wszystkim bardzo się podobała!).
W trakcie zajęć same stworzyłyśmy ,,Balladę więzienną”, opowiadającą o krążącej po celach zmorze, co dostarczyło nam dobrej rozrywki. Na koniec pani Ewa Frączek zachęciła nas do samodzielnego napisania jakiejś ballady – w stylu Mickiewicza albo bardziej współczesnym. Postanowiłam podjąć wyzwanie, pobawiłam się słowami i rymami, i oto rezultat: ballada ,,Południca” w stylu Mickiewiczowskim, czy może bardziej ogólnie – romantycznym, bo z Wieszczem raczej nie zamierzam konkurować.
Później zamieszczam tekst ,,Południcy”. Kto ma chęci, może przeczytać… ale proszę o wyrozumiałe potraktowanie, bo żadna ze mnie poetka.


„Południca”
Słońce prażące ku południu dąży,
Niebo turkusem barwione.
Dziewczyna w bieli pośród pola krąży,
Przez łany zbożem złocone.

Któż ta dziewczyna blada i biała,
Co robi w bez cienia skwarze?
Kręci się wkoło, pląsa – przestała,
Snadź ją znużyły wiraże.

Włosem zarzuca, patrzy przed siebie,
Młodzieńca z sierpem wygląda.
,,Chodź do mnie – wola. – Tutaj jak w niebie!”-
Głos dziewczyny posłuchu żąda.

A żeniec młody dziwi się zjawie,
Jej krasie, wiotkiej postaci.
Sierp już porzucił w wysokiej trawie,
Wnet wszelką myśl trzeźwą straci.

Widmowa dziewka wabi go, nagli,
W niepamięć idą przestrogi.
Na próżno starsi w głowę mu kładli,
By się wystrzegał tej drogi.

,,Nie przejdź tą ścieżką, gdzie łany zboża,
Gdy słońce stoi w zenicie” –
Mówili -,,choćby dziewica hoża,
Chciała osłodzić ci życie.”

,,To zwid i majak, nic prawdziwego,
Chyba że kto rad być w biedzie.
Takie przygody ciągną do złego,
Ciekawość do piekła wiedzie.”

,,W bezcieniu krąży blada i biała,
Ty myślisz, żeś jej oblubieńcem?
Ona nieżywa, w grobie zmartwiała,
Przed ślubem zgasła wraz z wieńcem. “

,,Nieszczęsna – mówił dziadunio stary –
Zgon ją przywiązał do wieńca.
Teraz na polu w skwar, letnie żary
Upiorem czyha na żeńca.”

,,Zazdrość ją pali w śmierci katuszy,
że tchu już nie męża nie ma,
Ona podąża krwi twojej, duszy,
Prowadzić cię chce w podziemia.”

Słuchał młodzieniec, co starzy prawią,
Widział, że są z nim szczerzy.
Zda się i bojaźni żywi przed Nawią,
Lecz tak naprawdę nie wierzy.

Serce i ciało harde młodością,
Za nic ma starców trwogi.
Młodzieniec tajną pała miłością,
Do lubej swej szuka drogi.

I tak w łan zboża idzie w malignie,
Dziewczyna woła go, woła.
A mrok grobowy w jej oczach stygnie,
Zgrozę rozsiewa dokoła.

Młodzieniec śmierci w niej nie dostrzega,
Złudzeniem upiór go nęci.
Ku swej wybrance prędko podbiega,
Już tylko ją ma w pamięci.

W ramiona martwej dziewczyny wpada,
Na piersi bladej twarz pokładł.
,,O chłopcze głupi, biada ci, biada!” –
Szepło coś w zbożach, nim przepadł.

Minął dzień, drugi, pora gorąca,
Słońce śle z niebios żary.
Dziewczyna w bieli znów w polu pląsa,
Nowej wygląda ofiary.


Zośka


Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie tablica-ministerialna-bloga-1024x680.jpg
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Tablica-finansowania-bloga-748x1024.jpg

Wesprzyj działania w więzieniach Fundacji Dom Kultury wpłacając 25 zł online: https://platnosci.ngo.pl/c/1991/ lub przelewem na konto Fundacji: 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001.


One thought on “Południca

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *