Zapraszamdo wypisywania swoich postanowień na 2022 rok!
-Taka Ja-
Warsztaty edukacji kulturalnej w więzieniach nasza Fundacja może prowadzić dzięki wsparciu osób takich, jak Ty. Wesprzyj je, wpłacając 23 zł online: https://platnosci.ngo.pl/c/1991/ lub przelewem na konto Fundacji: 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001.
Szczęścia, które jakoś w sposób naturalny upiększa twarz,
Inteligencji, dzięki której rzadziej boli,
Egoizmu szczyptę, której każdy potrzebuje, a nie świadczy o samolubstwie,
Grona przyjaciół bądź życzliwych ludzi wokół siebie,
Optymizmu 100% – on opatula nasze dążenia do celu,
Ręki do interesów… albo do naprawiania tego, co naprawić się powinno,
Odpowiedzialności życiowej,
Kalkulacji, która może uchronić nie raz,
Uśmiechu i powodów do niego codziennie bez liku,
2 kroków do sławy,
0 postanowień,
2 kilo w tą czy w tamtą? … phi!
2 x mniej borykania się z problemami,
życzy
Pełnoletnia.
Warsztaty edukacji kulturalnej w więzieniach nasza Fundacja może prowadzić dzięki wsparciu osób takich, jak Ty. Wesprzyj je, wpłacając 23 zł online: https://platnosci.ngo.pl/c/1991/ lub przelewem na konto Fundacji: 28 1600 1462 1821 2325 1000 0001.
Każdy z nas – Ty, mój Drogi Czytelniku również, myślał lub
mówił, że od Nowego Roku postanawia n. rzucić palenie, uprawiać jakiś sport,
spędzać więcej czasu z rodziną, być miłym dla otoczenia czy zmienić pracę.
Ile takich noworocznych postanowień udało się Wam,
Kochani, zrealizować?
Mi osobiście żadnego :(.
Zawsze znalazłam sobie jakieś usprawiedliwienie, że coś lub
ktoś mi to uniemożliwił, ehhh….
Jednak ostatnio uświadomiłam sobie, że po prostu źle
się do tego wszystkiego zabierałam.
Lista moich corocznych postanowień była długa, ale ja sama
nie miałam żadnego konkretnego planu ich realizacji.
Zatem co zrobić, by osiągną upragniony cel?
Przede wszystkim musi być on realny..
W moim przypadku, biorąc to, że obecnie jestem kobietą
pozbawioną wolności i przebywam w zakładzie karny :(, nierealnym celem byłoby dzisiaj
postanowienie tego, że będę więcej czasu spędzać z najbliższymi mi osobami.
Dlatego najpierw trzeba się zastanowić nad tym, czego tak naprawdę chcemy
i jak ma wyglądać nasze życie. Koniecznie pod uwagę musimy wziąć to, że
większość z nas ma tendencję do odkładania spraw na później – zwłaszcza tych,
które nie przynoszą natychmiastowych efektów i wymagają od nas sporego wysiłku.
Pomyśl, Drogi Czytelniku, czy jesteś gotowy na podjęcie się
długoterminowego działania. Jeśli jesteś przekonany o tym, że tak, potrzebny
jest czas i cierpliwość (u mnie akurat z tą cierpliwością, to różnie bywa). Po
dokładnej analizie musimy podzielić realizację naszego celu na etapy. To
bardzo ważne, by w połowie drogi się nie zniechęcić. Za każde chociażby małe
osiągnięcia wyznaczmy sobie nagrodę. To powinno nas motywować do dalszych działań.
Ja mam mocno ograniczone możliwości – z wiadomych względów,
ale Ty, mój Czytelniku, masz wachlarz nagród, którymi możesz się obdarowywać,
za każdy etap, który udało Ci się osiągnąć.
Ja podejmuję się wyzwania, jakim jest moje noworoczne
postanowienie i działać będę metodą małych kroków. 🙂 Wierzę w to, że uda mi
się zrealizować mój cel – mam ich kilka, ale nie wszystko naraz :). Jak to
mówią: nie od razu Rzym wybudowano ;).
Z całego serca życzę Wam, Kochani, determinacji, cierpliwości
i wytrwałości w dążeniu do obranych celów.
I pamiętajcie, że nie tylko Nowy Rok jest chwilą do stawania sobie nowych wyzwań. W
każdym czasie możemy wyznaczać sobie cele i do nich dążyć! Nie zniechęcajmy
się, gdy coś nam nie wyjdzie. Walczmy do końca, z pozytywny nastawieniem 🙂
Powodzenia, Kochani, niech moc będzie Wami!
Kicia 83
PS. A może Ty, Drogi Czytelniku, masz jakąś receptę lub
sprawdzony przepis na to, by udało się zrealizować noworoczne postanowienie?
Może chciałbyś się tym podzielić? Chętnie wypróbuję :).
Nigdy wcześniej nie korzystałam z żadnych postanowień noworocznych, bo nie było mi to potrzebne. Bałam się też rozczarowania, że nie podołam albo coś nie wyjdzie. Ale tego roku postanowiłam skorzystać z jednego postanowienia. A więc będę trzymała się jednego wersetu z Biblii z księgi Jeremiasza 33:3 :).
(„Wołaj do Mnie, a odpowiem ci, oznajmię ci rzeczy wielkie i niezgłębione, jakich nie znasz.”)
Asia
Moniki postanowienia noworoczne
Postanawiam zdrowo i smacznie się odżywiać.
Pisać dalszy ciąg opowiadania.
Koniec.
Wierzę w postanowienia noworoczne, bo choć wiele z tych postanowień w krótkim czasie się kończy, to być może choć jedno się uda. Jeśli nie, to tragedii nie ma.
Każdy kolejny dzień jest nową szansą.
Monika
Anety B postanowienia noworoczne
Będę więcej jadła sałatek.
Będę chodziła na spacery.
Nadal nie będę paliła.
Będę bardziej dbała o swoich bliskich i przyjaciół.
Aneta B.
Izabelki postanowienie noworoczne
Chcę naprawić relację z tatą, z którym większość życia nie miałam w ogóle prawie kontaktu.
Izabelka
Miśki30 postanowienia noworoczne
Moim postanowieniem, jak co roku, jest zrzucenie paru kilo i nabranie tzw. rzeźby :). Jednym słowem, biorę się za siebie – ćwiczenia, spacery i ograniczam jedzenie. Biorąc pod uwagę, że w zeszłym roku postanowiłam rzucić palenie i w połowie roku mi się udało, to może i w 2016 roku dojdę do wymarzonej wagi.
Miśka 30
Agnieszki postanowienia noworoczne
Muszę odnowić kontakt z rodziną z mojej strony.
Otrzymałam list od mojej mamy, która parę lat do mnie nie pisała. Kocham mamę, pomimo że nie dała mi szczęśliwego dzieciństwa. Te lata są do nadrobienia, zdałam sobie sprawę z tego, po tym jak zmieniło się moje życie, od kiedy się nawróciłam. Bóg pomógł mi w wielu trudnych sytuacjach w tym miejscu, a sama nie dałabym z tym sobie rady. Wierzę w to, że w tej sprawie mi pomoże.
Agnieszka
Ilony postanowienia noworoczne
1. Chciałabym być mniej leniwa.
Chciałabym, żeby tak mi się chciało, jak mi się nie chce.
Chciałabym pozbyć się swojego ostatniego demona, jakim jest palenie. To byłby sukces.
Chciałabym mocniej okazywać uczucia, swojemu partnerowi, by czuł, że na prawdę go kocham i zależy mi na nas.
Ilona
Małgosia o postanowieniach noworocznych
Nie mam postanowień, bo bez sensu jest dla mnie dokładać sobie powodów do frustracji :). Jeżeli będę chciała coś zrobić, to data jest bez różnicy. Czy zacznę palić w nowy rok, czy w czerwcu – to nie ma znaczenia ;). Muszę sobie zorganizować jakieś nałogi – teraz musiałabym zacząć palić, pić i ćpać, żeby za rok móc postanowić, że zrywam z nałogami :). Jeżeli natomiast ktoś ma ochotę sobie coś postanowić, to życzę wytrwałości i sukcesu.
Małgosia
Lexi o tym, czy postanowienia noworoczne mają sens
Wierzę w postanowienia noworoczne i w to, że ludzie w nich trwają. Jeżeli chodzi o mnie, to co roku po 15 stycznia wszystkie ulatują z mojej głowy :).